Nasza interaktywna mapa wiadomości: https://www.rfunews.com/map
Subskrybuj, aby odblokować pełny dostęp do mapy + ekskluzywne analizy strategiczne: https://www.rfunews.com/pricing
Dziś najważniejsze wiadomości pochodzą z Federacji Rosyjskiej.
Ukraińskie ataki zmusiły tu największe rosyjskie rafinerie ropy naftowej do wstrzymania pracy, co doprowadziło do zatrzymania produkcji paliw i zmusiło Kreml do pilnego wstrzymania wszelkiego eksportu paliw. To moment, który można uznać za osiągnięcie celu w ukraińskiej kampanii przeciwko rafineriom, ponieważ skutki tych ataków paraliżują w tej chwili cały rosyjski system paliwowy. Kilka największych rosyjskich rafinerii w regionach centralnych wstrzymało działalność lub znacznie ograniczyło produkcję po ostatnich udanych ukraińskich atakach na kluczową infrastrukturę przetwórczą. To są najważniejsze zakłady, które przetwarzają ropę naftową na benzynę, olej napędowy i paliwo lotnicze, więc gdy przestają działać, Rosja traci produkcję paliw u źródła. Kilka dużych rafinerii zostało wyłączonych w ramach tej samej serii ataków, przez co reszta sieci ma mniejsze możliwości pokrycia brakującej produkcji. jeżeli chodzi o produkcję, efekt jest już widoczny w dużej części rosyjskiego systemu rafineryjnego.
Sama rafineria w Riazaniu straciła około dziewięćdziesiąt do stu procent swojej zdolności przerobowej po ataku z piętnastego maja, podczas gdy najnowsze uszkodzenia w Jarosławiu szacuje się na dotknięcie jednostek odpowiadających za około osiemdziesiąt do stu procent wolumenu przerobu zakładu. Rafineria w Permie również została zmuszona do całkowitego zatrzymania po awaryjnym wyłączeniu trzech głównych jednostek przerobu ropy. Gdy straty na taką skalę pojawiają się jednocześnie w kilku dużych rafineriach, Rosja nie ma już do czynienia z pojedynczymi uszkodzeniami, ale z poważnym ograniczeniem dostępnych mocy przerobowych, które pozwalają równoważyć podaż paliw. Wraz ze spadkiem produkcji w całym systemie, presja gwałtownie przeniosła się na eksport i zmusiła Moskwę do długoterminowego kompromisu. Rosja wprowadziła zakaz eksportu benzyny pierwszego kwietnia i zamierza utrzymać go do końca lipca, więc ograniczenia obowiązywały już prawie dwa miesiące, gdy doszło do najnowszych strat w rafineriach.
Wraz z wprowadzeniem zakazu eksportu benzyny w kwietniu, eksport rosyjskich produktów naftowych spadł o około trzysta czterdzieści tysięcy baryłek dziennie w porównaniu z marcem, do poziomu dwóch milionów dwustu tysięcy baryłek dziennie. Ukraina osiągnęła to dzięki konsekwentnej kampanii uderzeń wymierzonych w te jednostki rafineryjne, które są najważniejsze dla produkcji paliw. Tylko w ciągu pierwszych dwudziestu dni maja zaatakowano dziesięć dużych rosyjskich zakładów naftowych, z czego sześć zostało zmuszonych do wstrzymania działalności. Kampania okazała się skuteczna, ponieważ Ukraina wielokrotnie wracała do uszkodzonych obiektów, zanim naprawy mogły przywrócić produkcję, a jednocześnie atakowała te sekcje przerobowe, które Rosji najtrudniej gwałtownie zastąpić. Przykład rafinerii w Permie pokazuje to wyraźnie, ponieważ do ósmego maja zakład był już atakowany pięć razy, w tym trzy razy w ciągu jednego tygodnia, zanim dwunastego maja nastąpił kolejny atak, który całkowicie wyłączył rafinerię z działania. Taka sekwencja uniemożliwiła naprawy i ostatecznie doprowadziła do zatrzymania przerobu paliw. Ta sama metoda pojawiła się w Jarosławiu i Riazaniu, gdzie powtarzające się ataki pogłębiały wcześniejsze zniszczenia, zamiast pozwolić na odbudowę.
Jarosław został zaatakowany trzy razy w maju, podczas gdy Riazań została uderzona piętnastego maja w jednym z najbardziej niszczycielskich ataków tej kampanii. Kstowo i Syzrań również zostały ponownie zaatakowane, co spowodowało nowe zakłócenia w głównych zakładach przerobowych w regionach Niżnego Nowogrodu i Samary. Kiriszi, Primorsk oraz kilka stacji pomp także zostały trafione, co ograniczyło przepływ ropy docierającej do rafinerii, które wciąż działały. To sprawiło, iż pozostałe zakłady przerabiały mniej ropy naftowej, a jednocześnie musiały zaspokajać większą część potrzeb całego systemu, przez co opóźnienia i wąskie gardła stały się trudniejsze do uniknięcia. Ogólnie rzecz biorąc, ukraińska kampania przeciw rafineriom zmusza teraz Rosję do wydawania większych zasobów na ochronę infrastruktury paliwowej i odbudowę uszkodzonych zakładów daleko za linią frontu. To ściąga systemy obrony powietrznej i możliwości naprawcze do sektora energetycznego, gdzie powtarzające się ataki niweczą wcześniejsze prace naprawcze i spowalniają stabilizację. W miarę jak kolejne rafinerie wypadają z użytku, dystrybucja paliw staje się coraz trudniejsza do opanowania, co zwiększa presję na planowanie zaopatrzenia wojskowego w całym wysiłku wojennym. Rosja stoi teraz w obliczu poważniejszej luki logistycznej na własnym zapleczu, ponieważ każde nowe zakłócenie powiększa różnicę między zapotrzebowaniem na paliwo a możliwościami przerobowymi.
Źródło: Raporty z Ukrainy











