Prezydent Rosji Władimir Putin ostrzegł Armenię przed skutkami opuszczenia Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej (EUG) i związania się z Unią Europejską. Jak stwierdził, Erywań straciłby dostęp do porozumień o wolnym handlu, a Rosja ograniczyłaby współpracę gospodarczą z Armenią.
Putin ostrzega byłego sojusznika. Wspomniał historię Ukrainy

Putin zabrał głos podczas spotkania z dziennikarzami po zakończeniu wizyty w Kazachstanie. Odniósł się do dyskusji dotyczącej relacji Armenii z Euroazjatycką Unią Gospodarczą oraz Unią Europejską.
Rosyjski przywódca wezwał do jak najszybszego rozstrzygnięcia kwestii przyszłości kraju i przeprowadzenia referendum dotyczącego dalszego kierunku integracji. Jednocześnie zauważył, iż władze w Erywaniu powinny sięgnąć do historii Ukrainy i jej późniejszych "problemów". Te zdaniem kremlowskiego przywódcy rozpoczęły się właśnie od chęci dołączenia do Unii Europejskiej.
Putin o skutkach wyjścia Armenii z EUG
Putin stwierdził, iż opuszczenie Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej oznaczałoby dla Armenii utratę dostępu do obowiązujących porozumień o wolnym handlu.
- Będziemy zmuszeni praktycznie ograniczyć całą naszą współpracę z Armenią w sferze gospodarczej dotyczącą procesów integracyjnych - powiedział, cytowany przez RIA Nowosti.
Jak dodał, Erywań musiałby liczyć się także ze wzrostem cen energii. Putin wskazywał przy tym na różnicę między cenami rosyjskiego gazu dostarczanego do Armenii a stawkami obowiązującymi w Europie.
ZOBACZ: Kreml ma plan na Armenię. W tle wybory i działania przeciw Paszynianowi
Putin chce szybkiej decyzji Armenii
Prezydent Rosji wezwał do jak najszybszego rozstrzygnięcia kwestii przyszłości Armenii. Opowiedział się również za przeprowadzeniem referendum dotyczącego dalszego kierunku integracji kraju.
Według rosyjskiego dyktatora Armenia powinna zdecydować, czy chce wiązać swoją przyszłość z Euroazjatycką Unią Gospodarczą, czy z Unią Europejską.
Jednocześnie zaznaczył, iż ewentualne decyzje gospodarcze Erywania dotyczące zbliżenia z UE nie powinny wpływać na relacje humanitarne między Rosją i Armenią.
ZOBACZ: Ważą się losy Iranu. Trump zwołuje spotkanie w Situation Room
Putin: Rozmawiałem o tym z Paszynianem
Rosyjski przywódca przekazał również, iż rozmawiał o tej sprawie z premierem Armenii Nikolem Paszynianem. - Wszystko, co jest dobre dla Ormian, jest do przyjęcia i dobre dla Rosji. Róbcie tak, jak uważacie za słuszne, kierując się interesem narodu ormiańskiego - powiedział Putin.
Jak podaje RIA Nowosti, premier Armenii wcześniej deklarował, iż jeżeli jego kraj zdecyduje się opuścić Euroazjatycką Unię Gospodarczą, proces ten będzie przebiegał stopniowo. Paszynian twierdził również, iż referendum w tej sprawie nie będzie potrzebne.
Armenia zacieśnia relacje z Zachodem
W ostatnich latach relacje Armenii z Rosją uległy wyraźnemu ochłodzeniu. Władze w Erywaniu rozwijają współpracę z Unią Europejską i coraz częściej sygnalizują chęć ograniczenia zależności od Moskwy.
Wcześniej rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przypominał o korzyściach wynikających z członkostwa Armenii w Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej. Wskazywał m.in. na preferencyjne ceny rosyjskiego gazu oraz wzrost gospodarczy kraju.












