Ukraina i UE dążą do stworzenia niezależnej od Amerykanów sieci komunikacji satelitarnej - przekazał Axios. Według ekspertów cytowanych przez portal niedawne incydenty z ograniczeniami działania Starlinka spowodowały w Kijowie "utratę zaufania" do systemu.
Problemy ze Starlinkiem w Ukrainie. Kijów szuka zamiennika

Konkurujące firmy satelitarne starają się osłabić kontrolę amerykańskiego miliardera Elona Muska nad komunikacją na pierwszej linii frontu, po tym jak ograniczenia nałożone przez jego firmę na Starlink sparaliżowały prace ukraińskich dronów i obrony przeciwlotniczej.
"Ten incydent, który tymczasowo uniemożliwił użycie dronów na Ukrainie, pokazuje, jak bardzo siły zbrojne mogą być podatne na kaprysy pojedynczej firmy lub dominującego gracza na rynku" - czytamy w tekście.
ZOBACZ: Trump o problemach w Ukrainie, głos zabrał też Musk. "Podżegacze wojenni"
Latem tego roku Starlink ogłosił, iż baza klientów firmy osiągnęła 12 milionów w ponad 160 krajach i terytoriach. Tym samym znacząca przewaga SpaceX utrudnia krajom europejskim znalezienie alternatywy dla cyfrowego giganta.
Finowie szykują alternatywę dla Starlinka. Kijów zainteresowany
Tymczasem w zeszłym tygodniu fińskie firmy ICEYE i Nokia ogłosiły zawarcie umowy z ukraińskim resortem obrony w sprawie zbadania możliwości "suwerennej łączności satelitarnej".
"Pierwsze satelity tego duetu mają zostać wystrzelone w 2028 roku" - powiedział przedstawiciel ICEYE portalowi Axios, dodając, iż potrzeba niezawodnej łączności satelitarnej jest "oczywista od wielu lat, zwłaszcza w Europie".
ZOBACZ: Kolejne podpalenia stacji bazowych Starlink i cios dla armii Ukrainy
Z kolei prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział: "Współczesna wojna dowiodła, iż niezawodna łączność jest kwestią bezpieczeństwa narodowego. Wszyscy musimy polegać na tych możliwościach, które możemy kontrolować".
Również szefowa działu obronności w Bloomberg Economics, Rebecca Wasser, uważa, iż incydent ze Starlink wskazuje na "utratę zaufania" nie tylko do zobowiązań USA w zakresie bezpieczeństwa, ale także do zdolności amerykańskiej firmy do świadczenia kluczowych usług.
Spada zaufanie do produktów Muska w Kijowie i Brukseli
"Myślę, iż będziemy świadkami dalszego umacniania się trendu w kierunku" -stwierdziła w wywiadzie dla Axios.
Wcześniej Zełenski wyjaśnił, co doprowadziło do zamknięcia Starshield. Podkreślił, iż nie wie dokładnie, kto wydał SpaceX rozkaz w tej sprawie.
"Kiedy Elon Musk powiedział, iż używamy Starshield przeciwko Rosjanom, tak, przeciwko Rosjanom, ale na naszym terytorium. To nie jest "ofensywa", to jest "defensywa" - to dwie różne rzeczy.
ZOBACZ: Problemy z siecią w Ukrainie. Musk odpiera zarzuty, wskazuje na rząd USA
Mówił o rosyjskich żołnierzach, ale pytanie brzmi, czy używamy go przeciwko rosyjskiemu wojsku na naszym terytorium, a nie na terytorium Rosji. Przybyli tu, żeby zabijać" - wyjaśnił szef państwa.
Według prezydenta, podczas czasowego wyłączenia Starlink/Starshield zginęli cywile, ponieważ zmniejszyło się prawdopodobieństwo zestrzelenia dronów.









