Prezes Revolut najwyraźniej oszukuje na prowizji za superjacht

manager24.pl 14 godzin temu

Broker luksusowych jachtów Cecil-Wright złożył pozew przeciwko prezesowi Revolut Nikołajowi Storońskiemu. Firma oskarża miliardera o zakup 102-metrowego superjachtu „za jego plecami”.

Założyciel Revolut, Nikolay Storonsky (42), został pozwany przez jednego z wiodących na świecie brokerów luksusowych jachtów. Według Financial Times (FT), powołując się na dokumenty sądowe, kancelaria Cecil Wright & Partners złożyła pozew w Sądzie Najwyższym w Londynie. Broker żąda od Storonsky’ego 17,5 mln euro, twierdząc, iż działał „za jego plecami” i w ten sposób bezprawnie uniknął zapłaty prowizji od zakupu superjachtu o wartości 350 mln euro.

Według „Financial Times”, doradca z rodzinnego biura Storonsky’ego zwrócił się w zeszłym roku do pośrednika w obrocie nieruchomościami luksusowymi z prośbą o zakup jachtu. Cecil Wright twierdzi, iż zaproponował Storonsky’emu zakup 102-metrowego superjachtu zbudowanego przez niemiecką stocznię Lürssen. W tamtym czasie jacht należał do kanadyjskiego biznesmena i byłego hokeisty Patricka Dovigi (47).

W styczniu doradca Storonsky’ego podobno poinformował brokera, iż ​​biznesmen kupił jacht bezpośrednio od ówczesnego właściciela. Cecil Wright narzeka teraz, iż firma w rezultacie straciła 5% prowizji. „To pierwszy raz, kiedy mi się to przytrafiło” – powiedział Chris Cecil-Wright gazecie. Rzecznik Storonskiego stwierdził, iż zarzuty są „bezpodstawne i zostają odrzucone”.

Cecil Wright przyczynił się do budowy niektórych z największych i najdroższych jachtów na świecie, w tym 99-metrowego „Madame Gu” należącego do objętego w tej chwili sankcjami rosyjskiego miliardera Andrieja Skocza (60) oraz „Tango” również objętego sankcjami rosyjsko-izraelskiego oligarchy Viktora Vekselberga (69).
Idź do oryginalnego materiału