Polscy pancerniacy rozbili wrogą dywizję pod Pierzchnicą

radiokielce.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Polscy pancerniacy rozbili wrogą dywizję pod Pierzchnicą


Zapach prochu, eksplozje oraz zacięta walka. W Podlesiu w gminie Pierzchnica przez chwilę można było poczuć się jak na froncie zachodnim w czasie II wojny światowej. Na miejscowym poligonie militarnym w sobotę (13 czerwca) odbyło się widowisko historyczne „Śladami II Wojny Światowej – Falaise 1944″.

Organizatorem wydarzenia jest Józef Mrozowski, który kolekcjonuje sprzęt oraz wyposażenie wojskowe z okresu II wojny światowej. W rozmowie z Radiem Kielce wyjaśnia, iż gromadzeniem militariów zajmuje się od 25 lat. Dlaczego zdecydował się zorganizować taką imprezę?

– Polacy brali czynny udział w walkach na zachodzie Europy. W zasadzie w wyzwoleniu jej spod okupacji niemieckiej. Falaise było kluczowym starciem w Normandii, podczas którego nastąpił przełom, a Polacy odegrali w nim kluczową rolę. Nie jest to może zawsze dostrzegane na Zachodzie, ale dla nas to istotny moment w dziejach tego konfliktu. Podobnie jak walki o Monte Cassino. Możliwe, iż w przyszłym roku zorganizujemy inscenizację właśnie tej bitwy – mówi.

Kolekcjoner przyznaje, iż za ideą stworzenia kolekcji militariów stała chęć pozostawienia czegoś dla potomnych. Wszystko zaczęło się od pomysłu zbudowania niemieckiego pojazdu Sd.Kfz.251, czyli transportera półgąsienicowego.

– Składałem go ponad 20 lat. Części pochodzą z różnych rejonów Polski oraz z zagranicy. Można w nim znaleźć m.in. elementy spod Stalingradu (dzisiejszy Wołgograd przyp. red.). Pracowałem przy nim wieczorami. Nie jeździłem też na wakacje z rodziną, co jest mi teraz czasem wypominane. Jednak zawsze przyświecała mi idea, by stworzyć coś dla potomnych. W tym przypadku żywą pamiątkę historii. Zacząłem od tego pojazdu, a potem, krok po kroku rozbudowywałem moją kolekcję – tłumaczy.

Na poligonie w Podlesiu można zobaczyć także m.in. kolekcję nakryć głowy ze 145 państw świata, która została przekazana w depozyt przez płk Mariusza Saletrę, czyli byłego dowódcę jednostki wojskowej w Kielcach. Ponadto, zainteresowani mogą tu też obejrzeć powojenny pojazd UAZ wyposażony w radiostację. Nie brakuje także motocykli, dioramy czołgu T-34 czy różnego rodzaju artylerii.

Józef Mrozowski nie kryje, iż tworzenie kolekcji militariów na przestrzeni ostatnich 20 lat nie było łatwe. Poszukiwania polegały często na podróżach przez wsie i pytaniu miejscowych o jakieś pozostałości z czasów II wojny światowej.

– Potem sięgnąłem po internet. Korzystałem z różnych metod, by zdobyć informacje od ludzi. Tak było np. gdy z Rosji ściągałem części do pojazdu, których w Polsce nie byłem w stanie zdobyć. Nigdy nie podejmowałem się samodzielnych poszukiwań czy wykopalisk. Bo o ile choćby chciałem, to nigdy nie miałem na to czasu. Nie bez znaczenia są również pieniądze oraz niezbędne zezwolenia – wyjaśnia.

Widowisko historyczne w Podlesiu odbyło się po raz drugi. Rok temu zorganizowano tu inscenizację walk pod Arnhem z września 1944 roku. Józef Mrozowski dodaje, iż już wcześniej szukał możliwości do stworzenia takiego miejsca. Jednak jedynym samorządem, który wyraził zainteresowanie jego pomysłem była Pierzchnica.

Stanisław Strąk, burmistrz miasta zapewnia, iż inicjatywa utworzenia lokalnego muzeum historycznego będzie rozwijana.

– Jest to niezwykle cenne przedsięwzięcie. Owszem historię można poznawać poprzez np. filmy. Jednak zobaczenie rekonstrukcji tych zdarzeń na żywo, to całkowicie inne doświadczenie. Osobiście jestem pod ogromnym wrażeniem. Historia zawsze mnie interesowała, więc z dużym zaangażowaniem śledziłem całe widowisko – mówi.

W wydarzeniu, poza historycznymi maszynami, wzięło udział również 60 rekonstruktorów z całej Polski. Na polu bitwy pojawił się także samolot CH 601 Zodiac.

Starcie pod Falaise, do którego doszło w dniach 12-21 sierpnia 1944 roku było decydującym etapem walk o Normandię w czasie II wojny światowej. W jej konsekwencji doszło do rozbicia wojsk niemieckich okupujących północną Francję, co umożliwiło armiom alianckim dalszy marsz w kierunku Paryża oraz granicy francusko-niemieckiej na froncie zachodnim.

Duże znaczenie w bitwie odegrała sformowana w Wielkiej Brytanii 1. Dywizja Pancerna dowodzona przez gen. Stanisława Maczka, która przyczyniła się do zamknięcia oddziałów niemieckich w kotle, w którym nastąpiło ich rozbicie.

Idź do oryginalnego materiału