1 marca w Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej w Doylestown, PA odbyły się uroczyste obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Wydarzenie zgromadziło przedstawicieli organizacji polonijnych, poczty sztandarowe oraz licznie przybyłych wiernych.









Uroczystości rozpoczęły się apelem pamięci. Następnie uczestnicy złożyli wieńce i kwiaty pod Pomnikiem Żołnierzy Niezłomnych na cmentarzu przy Sanktuarium. W atmosferze skupienia i modlitwy oddano hołd tym, którzy – jak przypominano – do końca pozostali wierni Polsce. Kolejnym punktem programu była uroczysta msza święta sprawowana w intencji poległych i prześladowanych.
Wyjątkowym momentem dnia była część artystyczna zatytułowana „Grypsy z celi śmierci ppłk. Łukasza Cieplińskiego” w interpretacji Marcina Kwaśnego. Następnie zaprezentowano film „Triumf Serca”, opowiadający o męczeńskiej śmierci św. Maksymiliana Marii Kolbego. Po projekcji odbyło się spotkanie z Marcinem Kwaśnym, odtwórcą głównej roli.
W podsumowaniu uroczystości organizatorom dziękowano za konsekwentne podtrzymywanie pamięci o Żołnierzach Niezłomnych. Słowa uznania skierowano m.in. do Naczelnego Komendanta SWAP Tadeusza Antoniaka, wskazywanego jako lidera działań organizacyjnych. Podczas wydarzenia Centralę Polskich Szkół Dokształcających reprezentowała Agnieszka Kasprzak – rzecznik prasowy. Obchody w Amerykańskiej Częstochowie miały także harcerski akcent: druhny Maria Bielska i Jagoda Rojek z Hufca Podhale reprezentowały ZHP. Obecni byli też przedstawiciele pokolenia, które doświadczyło II wojny światowej – sybiracy Helena Knapczyk i Fryderyk Dammont.
Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych obchodzony jest 1 marca. Dzień ten został ustanowiony przez polski sejm w 2011 roku, aby zachować pamięć o partyzantach, którzy po II wojnie światowej nie złożyli broni i kontynuowali walkę z sowieckim okupantem. W antykomunistycznym podziemiu walczyło od 120-180 tys. Polaków. W Doylestown przypominano o tej idei zarówno w czasie modlitwy, jak i podczas części historyczno-artystycznej.
Uroczystości w Amerykańskiej Częstochowie po raz kolejny pokazały, iż pamięć o powojennym podziemiu niepodległościowym jest żywa również wśród Polonii – i iż ma swoje trwałe miejsce w przestrzeni Amerykańskiej Częstochowy, także dzięki obecności Pomnika Żołnierzy Niezłomnych.
WEM
Fot. CPSD









