Paweł Kowal: Polska nie powinna zaostrzać konfliktu z Ukrainą. „Wrogiem pozostaje Rosja”

carpatiabiznes.pl 1 tydzień temu
Zdjęcie: paweł kowal


Spór wokół Orderu Orła Białego dla Wołodymyra Zełenskiego

Przewodniczący sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych Paweł Kowal odniósł się do dyskusji dotyczącej ewentualnego odebrania Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu. Temat pojawił się po posiedzeniu Kapituły Orderu Orła Białego, która przedstawiła swoją opinię prezydentowi Karolowi Nawrockiemu. Ostateczna decyzja w tej sprawie ma zostać podjęta przez głowę państwa.

Paweł Kowal apeluje o deeskalację napięć

W rozmowie na antenie TOK FM Paweł Kowal podkreślił, iż w obecnej sytuacji geopolitycznej najważniejsze jest unikanie dalszego zaostrzania relacji między Warszawą a Kijowem.

Jak zaznaczył, zależy mu zarówno na refleksji po stronie ukraińskiej, jak i na kontynuowaniu współpracy w innych obszarach. Według polityka rozsądnym rozwiązaniem jest łagodzenie napięć, a nie ich eskalowanie.

Decyzja prezydenta należy do niego

Pytany o własne stanowisko wobec propozycji odebrania odznaczenia Zełenskiemu, Kowal stwierdził, iż z perspektywy polskiego interesu narodowego bardziej korzystne jest uspokajanie sytuacji. Jednocześnie zaznaczył, iż prezydent ma pełne prawo do samodzielnego podjęcia decyzji zgodnie z obowiązującymi procedurami.

Kontrowersje wokół nazwy jednostki wojskowej na Ukrainie

Inicjatywa prezydenta Nawrockiego pojawiła się po decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek specjalnych nazwy „Bohaterów UPA”. W Polsce wywołało to liczne kontrowersje i krytyczne reakcje ze strony części środowisk politycznych oraz opinii publicznej.

Relacje polsko-ukraińskie a bezpieczeństwo Polski

Zdaniem Pawła Kowala Polska nie powinna dopuszczać do pogłębiania konfliktu z Ukrainą. Polityk podkreślił, iż budowanie dobrych relacji między oboma krajami wzmacnia bezpieczeństwo regionu i ogranicza wpływy Rosji.

Według niego szczególnie niebezpieczna byłaby sytuacja, w której Moskwa wykorzystałaby napięcia między Warszawą a Kijowem do realizacji własnych interesów. Kowal przypomniał, iż głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski pozostaje Rosja.

„Nie zachowujmy się, jakby Polska była w konflikcie z Ukrainą”

Szef komisji spraw zagranicznych ocenił, iż w ostatnich dniach część debaty publicznej sprawiała wrażenie, jakby Polska znajdowała się w stanie otwartego konfliktu z Ukrainą.

Zaapelował o zachowanie realizmu i chłodnej oceny sytuacji. Jego zdaniem w tej chwili szczególnie potrzebne są działania nastawione na dialog oraz współpracę, a nie emocjonalne reakcje mogące osłabić pozycję Polski.

Ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej są kontynuowane

Kowal zwrócił uwagę, iż mimo istniejących sporów historycznych realizowane są prace związane z ekshumacjami ofiar zbrodni wołyńskiej. Jak podkreślił, działania te prowadzone są regularnie, a odnajdywane ofiary są identyfikowane i dokumentowane.

Polityk poinformował również o prowadzonych w tej chwili poszukiwaniach w Hucie Pieniackiej. Jego zdaniem postępy w tej kwestii pokazują, iż dialog historyczny między Polską i Ukrainą jest możliwy.

UPA pozostaje trudnym tematem w relacjach polsko-ukraińskich

Przewodniczący Rady ds. Współpracy z Ukrainą zaznaczył, iż z polskiej perspektywy UPA jest przede wszystkim organizacją odpowiedzialną za ludobójstwo na ludności polskiej.

Jednocześnie podkreślił, iż stronie ukraińskiej należy jasno komunikować, iż gloryfikowanie formacji odpowiedzialnych za zbrodnie nie może być akceptowane przez Polaków.

Możliwe rozmowy pokojowe i osłabienie Rosji

Kowal odniósł się także do sytuacji międzynarodowej związanej z wojną rosyjsko-ukraińską. Według niego realizowane są przygotowania do szerszych inicjatyw pokojowych, które mogą odegrać istotną rolę w przyszłych negocjacjach.

Nie wykluczył, iż proces rozmów pokojowych może przyspieszyć, szczególnie jeżeli dojdzie do dalszego osłabienia pozycji Władimira Putina i Rosji na arenie międzynarodowej.

Polska i Ukraina przez cały czas różnią się w ocenie OUN i UPA

Jednym z najtrudniejszych punktów w relacjach polsko-ukraińskich pozostaje ocena działalności OUN i UPA. Polska uznaje wydarzenia na Wołyniu za ludobójstwo dokonane na ludności polskiej, natomiast część ukraińskiego społeczeństwa postrzega te wydarzenia jako element konfliktu zbrojnego, za który odpowiedzialność ponosiły obie strony.

Dodatkowo na Ukrainie organizacje te często są kojarzone z walką przeciwko Związkowi Radzieckiemu, co wpływa na odmienną ocenę ich historycznej roli.

Rozmowy polsko-ukraińskie po ostatnich napięciach

W związku z narastającymi kontrowersjami Warszawę odwiedził szef kancelarii prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow. Podczas wizyty spotkał się z przedstawicielami polskich władz, w tym z wicepremierem i ministrem obrony narodowej Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, przedstawicielami Kancelarii Prezydenta, Biura Bezpieczeństwa Narodowego oraz Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Rozmowy miały na celu utrzymanie dialogu i ograniczenie napięć w relacjach między oboma państwami.

Idź do oryginalnego materiału