Pamiętali o Wyklętych

extra.info.pl 2 miesięcy temu

Od kilku lat 1 marca w całym kraju obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. W Jaworznie pamięć o bohaterach powojennej konspiracji niepodległościowej cały czas jest kultywowana.

Jak co roku głównym miejscem obchodów święta był Pomnik Niepodległości na jaworznickim rynku. Przedstawiciele władz miasta i lokalnych instytucji oraz organizacji już w piątek (27 lutego) złożyli tam hołd Żołnierzom Wyklętym. Kwiaty pod pomnikiem w imieniu prezydenta miasta Pawła Silberta oraz swoim złożyli Zastępca Prezydenta Artur Dzikowski oraz Sekretarz Miasta Jaworzna Ewa Sidełko-Paleczny. Pamięć o bohaterach uczcili również m.in. Radny Sejmiku Województwa Śląskiego Dariusz Starzycki, Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Maciej Stanek wraz z Radnym Januszem Papugą, Prezes Stowarzyszenia Katolickiego Przyjaźń Jaworznicka Łukasz Curyło oraz Stowarzyszenie Pamięci Armii Krajowej.

Pobiegli dla bohaterów

Ważnym punktem obchodów był także odbywający się w niedzielę (1 marca) Bieg Tropem Wilczym, który jak zwykle cieszył się sporym zainteresowaniem. Wydarzenie już po raz 14 zorganizowało Stowarzyszenie Katolickie Przyjaźń Jaworznicka. Tym razem biegacze spotkali się na Jeziorkach, a do pokonania mieli jedną z dwóch tras do wyboru – na dystansie 5 km oraz 1963 metrów. Na starcie stanęło w sumie około 130 osób. Na uczestników czekały m.in. pamiątkowe medale i worko-plecaki. W biegu głównym jako pierwszy na mecie zameldował się Piotr Bawiec, drugi był Mateusz Michalec, a trzeci Grzegorz Bogacki. Wśród kobiet pierwsza na mecie była Iwona Chabior, druga Olga Romańska-Malina, a trzecia Anna Mularz.

Nad bezpieczeństwem uczestników czuwała Południowa Służba Ratownicza. Swoje stoiska przygotowali przedstawiciele Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach oraz Muzeum Miasta Jaworzna. Ciekawą prelekcję na temat Żołnierzy Wyklętych wygłosił Kustosz Muzeum Miasta Jaworzna Adrian Rams. Z kolei żołnierze z 13. Śląskiej Brygady Wojsk Obrony Terytorialnej udzielali informacji na temat służby w WOT oraz prezentowali sprzęt wojskowy.

Trudna historia

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych został ustanowiony w 2011 roku. Aż do powstania Solidarności, społeczność „Żołnierzy Wyklętych” była najliczniejszą formą zorganizowanego oporu narodu polskiego wobec narzuconej władzy. W roku największej aktywności zbrojnego podziemia – 1945, działało w nim bezpośrednio 150-200 tysięcy konspiratorów, zgrupowanych w oddziałach o bardzo różnej orientacji. Dwadzieścia tysięcy z nich walczyło w oddziałach partyzanckich. Kolejnych kilkaset tysięcy stanowili ludzie zapewniający partyzantom aprowizację, wywiad, schronienie i łączność. Doliczyć trzeba jeszcze około dwudziestu tysięcy uczniów z podziemnych organizacji młodzieżowych, sprzeciwiających się komunistom. Łącznie daje to grupę ponad pół miliona ludzi tworzących społeczność Żołnierzy Wyklętych. Ostatni „leśny” żołnierz ZWZ-AK, a później WiN – Józef Franczak “Laluś” zginął w walce w październiku 1963 roku.

Wybranie na Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych 1 marca nie było przypadkowe. Tego dnia w 1951 r., w mokotowskim więzieniu komuniści strzałem w tył głowy zamordowali przywódców IV Zarządu Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość – Łukasza Cieplińskiego i jego towarzyszy walki. Tworzyli oni ostatnie kierownictwo ostatniej ogólnopolskiej konspiracji kontynuującej od 1945 roku dzieło Armii Krajowej.

Foto: UM Jaworzno

Idź do oryginalnego materiału