Pamięć o obrońcach Złotorii z 1920 roku wciąż żywa

ttregionalna.pl 1 godzina temu

W niedzielę, 26 lipca, mieszkańcy Złotorii po raz kolejny spotkali się przy pomniku w Złotorii-Piaskach, by wspomnieć wydarzenia sprzed ponad wieku i oddać szacunek tym, którzy bronili tej ziemi. Doroczną mszę polową zorganizowali strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Złotorii we współpracy z parafią pw. św. Józefa w Złotorii.

Modlitwa i spotkanie przy pomniku skupiły się wokół postaci kpr. Mikołaja Nikodema Mikołajczyka. Przez dekady spoczywał w tej ziemi jako bezimienny żołnierz, jednak dziś znamy już jego nazwisko oraz losy. Był marynarzem II Batalionu Pułku Morskiego, który pod dowództwem kpt. Adama Mohuczego stawił opór bolszewikom.
28 lipca 1920 roku pod Złotorią doszło do zaciętej walki. Niewielki, liczący około 250 żołnierzy oddział polskich marynarzy stanął naprzeciw przeważającym siłom wroga – trzem brygadom piechoty z 18. Dywizji Strzelców. Mimo przewagi przeciwnika w ludziach i uzbrojeniu, Polacy powstrzymali natarcie. Bolszewicy ponieśli znaczące straty: na polu bitwy zostało około 120 poległych napastników, a ponad trzydziestu trafiło do niewoli. Ceną za obronę było życie dwóch polskich żołnierzy, w tym kaprala Mikołajczyka..
Lokalna historia to nasza wspólna tożsamość. Dzięki niej wiedza o dawnych wydarzeniach nie znika z pamięci, ale staje się lekcją dla młodszych pokoleń. Duża w tym zasługa strażaków z OSP Złotoria na czele z komendantem Ireneuszem Jabłońskim. To z ich inicjatywy i dzięki ich systematycznej pracy ta tradycja jest podtrzymywana każdego roku, łącząc społeczność wokół wspólnych wartości.
W niedzielnym spotkaniu uczestniczył również burmistrz Robert Wardziński, który wraz z mieszkańcami złożył hołd bohaterom walk z 1920 roku.
Źródło: UM w Choroszczy
Idź do oryginalnego materiału