ABSUR
- Właściwie, powinienem ci podziękować - powiedział Absur, robiąc mi miejsce przy biurku.
- Za co? - zdziwiłem się.
- Przecież mogłeś mnie zrobić mordercą, złodziejem, okrutnym dyktatorem albo cynicznym głupkiem…
- No, mogłem…
- Więc dziękuję ci, iż jestem Absurem…







