Nowe prawo imigracyjne w Kanadzie. Kontrowersje wokół ustawy C-12

bejsment.com 2 godzin temu

Minister ds. imigracji Lena Metlege Diab (po lewej) odpowiada na pytanie zadane w towarzystwie Joela Lightbounda, ministra transformacji rządu, robót publicznych i zamówień publicznych oraz porucznika prowincji Quebec (z tyłu po prawej) oraz Gary’ego Anandasangaree, ministra bezpieczeństwa publicznego (po prawej), w holu Izby Gmin na Wzgórzu Parlamentarnym w Ottawie

W Kanadzie weszła w życie ustawa C-12, która znacząco rozszerza uprawnienia rządu w zakresie polityki imigracyjnej. Nowe przepisy pozwalają m.in. na masowe anulowanie wiz oraz wprowadzają roczny termin na składanie wniosków o azyl.

Rząd argumentuje, iż zmiany mają pomóc w opanowaniu rosnącej liczby wniosków i usprawnić funkcjonowanie systemu. Jednocześnie ustawa wywołała sprzeciw części organizacji społecznych i środowisk prawniczych.

Krytykę wyraziła m.in. Amnesty International Canada. – Ustawa C-12 narusza prawa uchodźców i migrantów oraz utrudnia sprawiedliwą ocenę wniosków – powiedziała Julia Sande.

Podobne stanowisko zajął Canadian Association of Refugee Lawyers. Jego przedstawiciel Adam Sadinsky ocenił, iż nowe przepisy to „największe ograniczenie praw uchodźców od ponad dekady” i zapowiedział możliwe postępowania sądowe.

Koalicja organizacji, w skład której wchodzą m.in. Canadian Council for Refugees oraz Canadian Muslim Public Affairs Council, ostrzega, iż ustawa może ograniczyć dostęp do ochrony uchodźczej oraz ułatwić wymianę danych osobowych.

Jednym z najbardziej kontrowersyjnych zapisów jest możliwość odrzucenia wniosków o azyl składanych przez osoby przebywające w Kanadzie dłużej niż rok. Przepisy mają również działać wstecz – według rządu może to objąć około 19 tysięcy spraw.

Minister ds. imigracji Lena Diab tłumaczyła w Senacie, iż rozwiązania te są konieczne w obliczu potencjalnych kryzysów, takich jak konflikty zbrojne czy fale migracyjne.

Rząd wskazuje także, iż podobne regulacje obowiązują w innych krajach, w tym w Unii Europejskiej i w Stanach Zjednoczonych.

Nowe przepisy uzyskały poparcie części opozycji – Konserwatystów i Bloc Québécois. Politycy argumentują, iż system azylowy powinien być bardziej szczelny i odporny na nadużycia.

Z kolei przedstawicielka New Democratic Party Jenny Kwan wyraziła obawy, iż wprowadzenie rocznego terminu może uderzyć w osoby rzeczywiście potrzebujące ochrony.

Departament imigracyjny zapewnia, iż ustawa pozostaje zgodna z Canadian Charter of Rights and Freedoms oraz międzynarodowymi zobowiązaniami, w tym Konwencją o statusie uchodźców z 1951 roku.

Jednocześnie podkreślono, iż osoby, których wnioski zostaną odrzucone, przez cały czas będą mogły ubiegać się o ocenę ryzyka przed deportacją.

Ustawa C-12 otwiera nowy etap debaty o granicach polityki imigracyjnej i odpowiedzialności państwa wobec uchodźców.

Idź do oryginalnego materiału