Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow rozwiał we wtorek wszelkie wątpliwości w sprawie ewentualnego zakończenia działań militarnych. Jego zdaniem napięcia wokół Ukrainy rosną, a sytuacja może eskalować. Stwierdził, iż "wojna będzie trwała".
Niepokojące oświadczenie Ławrowa. "Wojna będzie trwała"

Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow powiedział we wtorek podczas konferencji przed szczytem Afryka-Rosja, że sytuacja wokół Ukrainy robi się coraz bardziej napięta.
Tego samego dnia premier Norwegii Jonas Gahr Store i prezydent Finlandii Alexander Stubb rozmawiali telefonicznie z przywódcą Rosji Władimirem Putinem ws. ewentualnych negocjacji dotyczących zakończenia wojny.
Stanowisko Ławrowa zdaje się jednak obnażać starania dążące do zakończenia konfliktu. Szef rosyjskiego resortu spraw zagranicznych swierdził, że "wojna będzie trwała" i dodał, iż "ma tendencję do eskalacji".
Wojna w Ukrainie. Liderzy Norwegii i Finlandii rozmawiali z Putinem
Według norweskiego rządu celem rozmowy liderów Norwegii i Finlandii z Putinem było bezpośrednie przekazanie mu stanowiska dotyczącego przyszłych negocjacji mających na celu zakończenia wojny.
- Ta wojna pociąga za sobą ogromne koszty ludzkie i materialne. Cierpienia i zniszczenia będą miały wpływ na kolejne pokolenia. Podczas rozmowy podkreśliliśmy znaczenie działań prowadzących do deeskalacji wojny - oświadczył Stoere.
ZOBACZ: Rosja o potencjalnym zakończeniu wojny. "Zmierzamy w tym kierunku"
Stubb określił rozmowę jako "bezpośrednią i merytoryczną". - Jesteśmy sąsiadami Rosji. Wynik tej wojny będzie miał bezpośrednie znaczenie dla naszego bezpieczeństwa oraz bezpieczeństwa Europy. To wymaga rozmów, aby doprowadzić do zakończenia wojny - podkreślił w oficjalnym komunikacie fiński prezydent.
Rozmowa miała również dotyczyć planowanego na listopad spotkaniem przedstawicieli Ukrainy, Rosji i USA w Abu Zabi. Stoere i Stubb zaznaczyli, iż występowali jako przedstawiciele własnych państw, a nie całej Europy.
Tydzień temu Stoere i Stubb spotkali się w Oslo z Wołodymyrem Zełenskim i specjalnym wysłannikiem USA Steve'em Witkoffem przed wizytą Amerykanina u prezydenta Rosji w Petersburgu. Witkoff pojechał do Rosji z wypracowanymi w Oslo propozycjami pokojowymi.










