Ostatnie zmasowane i zbrodnicze ataki powietrzne na Kijów i inne cele cywilne na Ukrainie, wydają się być nie tyle przejawem rosyjskiej wściekłości i desperacji w chęci złamania oporu Ukrainy, ale przede wszystkim elementem presji rosyjskiej wobec Zachodu. Presja ta, aby móc osiągnąć swoje cele, musi uwzględnić zaangażowanie Mińska i terytorium Białorusi w scenariusze działań po stronie Rosji przygotowywane na Kremlu.