Przez pół wieku Sillamäe nie istniało na żadnej cywilnej mapie. Ukryte za drutem kolczastym, zakamuflowane pod kryptonimem "Skrytka pocztowa nr 22" lub "Narva-1", było jednym z najgłębiej strzeżonych sekretów atomowego imperium ZSRR. Dziś, spacerując monumentalnymi schodami w stronę Zatoki Fińskiej, można odnieść wrażenie, iż czas tu stanął, a duch minionej epoki wciąż unosi się nad pastelowymi fasadami stalinowskich kamienic.