
Fot: KPP KluczborkPolicjanci z Kluczborka zatrzymali w nocy dwóch obywateli Ukrainy.
– Najpewniej nietrzeźwi mężczyźni, z dużą prędkością jeździli po alejkach parku miejskiego w Byczynie – tak brzmiało zgłoszenie sprawy. Za kierownicą siedział jeden z mężczyzn, który bezskutecznie próbował wyjechać z rowu, mocno gazując autem, a drugi chciał wypchnąć samochód. Świadek gwałtownie zauważył, iż obaj mężczyźni znajdują się pod wyraźnym wpływem alkoholu.
– Podczas interwencji żaden z mężczyzn nie przyznawał się do kierowania pojazdem, dlatego obaj zostali zatrzymani. Potem 37-latek przyznał, iż to on kierował volkswagenem choć nie posiadał przy sobie uprawnień. Badanie stanu trzeźwości wykazało, iż zarówno 37-latek, jak i jego 45-letni pasażer mieli w organizmie blisko 1,5 promila alkoholu – informuje aspirant sztabowy Krystyna Chmielewska, oficer prasowy KPP Kluczbork.
Policjanci z Kluczborka zatrzymali w nocy dwóch obywateli Ukrainy.
– Najpewniej nietrzeźwi mężczyźni, z dużą prędkością jeździli po alejkach parku miejskiego w Byczynie – tak brzmiało zgłoszenie sprawy. Za kierownicą siedział jeden z mężczyzn, który bezskutecznie próbował wyjechać z rowu, mocno gazując autem, a drugi chciał wypchnąć samochód. Świadek gwałtownie zauważył, iż obaj mężczyźni znajdują się pod wyraźnym wpływem alkoholu.
Podczas interwencji żaden z mężczyzn nie przyznawał się do kierowania pojazdem, dlatego obaj zostali zatrzymani. Potem 37-latek przyznał, iż to on kierował volkswagenem choć nie posiadał przy sobie uprawnień. Badanie stanu trzeźwości wykazało, iż zarówno 37-latek, jak i jego 45-letni pasażer mieli w organizmie blisko 1,5 promila alkoholu – informuje aspirant sztabowy Krystyna Chmielewska, oficer prasowy KPP Kluczbork.
Kierowcy grozi do 3 lat więzienia i wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Autor: SP














