Nowe technologie i najbardziej zaawansowane technicznie urządzenia przez dziesięciolecia były domeną wojska. Dziś sytuacja się zmieniła: to armia adaptuje rozwiązania z rynku cywilnego, a życie żołnierzy zależy niekiedy od sprzętu, który pamięta młodość ich dziadków i mógłby być eksponatem w muzeum techniki.