Węgierska prasa od czwartku informuje, iż prezydent Ukrainy dopuścił się gróźb śmierci pod adresem premiera Viktora Orbána. Z kolei ukraiński MSZ wezwał w piątek Ukraińców, by ci powstrzymali się od podróży na Węgry, bowiem nie da się tam zapewnić im bezpieczeństwa. Ostatnie 24 godziny w relacjach węgiersko-ukraińskich to polityczne szaleństwo, w którym nie liczą się żadne reguły - pisze dla Wirtualnej Polski Dominik Héjj.