Oferta Specjalna: już od 4.99$! Poproś o 50% ZNIŻKI na pełny dostęp do mapy + ekskluzywne aktualizacje strategiczne: https://www.rfunews.com/pricing
W tym filmie przeanalizujemy ultimatum Ukrainy wobec Białorusi. Ukraina wystosowała do Białorusi stanowcze ostrzeżenie, by ta przestała wspierać rosyjskie ataki dronami dalekiego zasięgu na Ukrainę. W odpowiedzi w Białorusi zapanowała absolutna panika, co skłoniło Łukaszenkę do próśb o przebaczenie, gdy termin wyznaczony przez Ukrainę gwałtownie się zbliżał. Niedawno Zełenski wystosował ultimatum wobec Białorusi, stwierdzając, iż stacje przekaźnikowe w dwóch białoruskich regionach graniczących z Ukrainą pomagają rosyjskim siłom korygować uderzenia w ukraińską infrastrukturę cywilną. Sprzęt ten umożliwił ataki na ukraiński sektor energetyczny, koleje i miasta. Pięć dni temu ostrzegł Mińsk, iż przekaźniki muszą zostać wyłączone lub usunięte w ciągu tygodnia, w przeciwnym razie Ukraina podejmie działania sama. To ultimatum pojawia się w momencie, gdy Rosja przez cały czas rozbudowuje swoją infrastrukturę wojskową na terenie Białorusi. Przygotowania do stworzenia sieci przekaźnikowej i punktów sterowania dronami rozpoczęły się już w marcu, a rosyjskie siły rozwijają coraz większą sieć lotnisk i miejsc startowych w pobliżu granicy ukraińsko-białoruskiej. Ich rozmieszczenie umożliwia Rosji bezpośrednie kierowanie dronów uderzeniowych w stronę Kijowa lub prowadzenie ich wzdłuż granicy w kierunku zachodniej Ukrainy.
Oprócz obiektów startowych Rosja coraz częściej polega na systemach komunikacyjnych i przekaźnikowych zlokalizowanych na terytorium Białorusi, które wspierają operacje dronów i pomagają naprowadzać ataki na ukraińskie cele. Podczas wielu zmasowanych uderzeń rosyjskie drony najpierw wkraczają na terytorium Białorusi, zanim przekroczą granicę z Ukrainą, często lecąc zaledwie pięć do dziesięciu kilometrów od granicy. Ta taktyka stwarza poważne wyzwania dla ukraińskiej obrony przeciwlotniczej, ponieważ Ukraina nie może bezpiecznie rozmieścić swoich systemów obrony powietrznej blisko granicy z Białorusią – takie działanie naraziłoby je na rosyjskie drony rozpoznawcze i zwiększyłoby ich podatność na atak. Raporty wywiadowcze wskazują, iż Moskwa buduje w tej chwili co najmniej cztery wyspecjalizowane bazy dronów na Białorusi, przeznaczone do startów dronów-kamikadze typu Shahed. Po uruchomieniu tych obiektów skróci się czas lotu dronów oraz czas ostrzeżenia i reakcji Ukrainy. Ukraina już wcześniej udowodniła, iż potrafi zakłócać rosyjskie operacje dronowe na terenie Białorusi. Pod koniec lutego ukraińskie siły unieszkodliwiły część rosyjskiej sieci przekaźników Wi-Fi, wykorzystywanej do wsparcia ataków dronami Shahed. Dokładne metody użyte w tej operacji pozostają utajnione, ale zastosowano system walki cybernetycznej lub elektronicznej.
Operacja ta była następstwem ujawnienia informacji wywiadowczych oraz wcześniejszych ostrzeżeń ze strony Ukrainy, co ostatecznie doprowadziło do demontażu kilku stacji przekaźnikowych. Dowodzi to, iż Ukraina jest w stanie niszczyć te sieci bez ryzyka poważnej eskalacji, jaką wywołałby atak kinetyczny. Jednakże Białoruś następnie odbudowała część tej sieci, umożliwiając Rosji dalsze wykorzystywanie białoruskiego terytorium do wspierania ataków dronowych na Ukrainę. Na tym tle dowódca Sił Systemów Bezzałogowych, Robert Browdi, stwierdził, iż Ukraina już zidentyfikowała pierwszych pięćset celów na terenie Białorusi, które mogłyby zostać zaatakowane w przypadku nowej inwazji z północy. Jednocześnie Zełenski podkreślił, iż Ukraina zna lokalizację każdego białoruskiego przedsiębiorstwa zaangażowanego we wspieranie rosyjskiej kampanii wojskowej, w tym fabryk produkujących komponenty do pojazdów opancerzonych i systemów rakietowych, a także obiektów dostarczających paliwo rosyjskiej armii. W wyniku ultimatum Ukrainy i rosnącej presji Łukaszenko zapewnił, iż Ukraina nie powinna spodziewać się działań zbrojnych ze strony Białorusi, zwłaszcza pod jego przywództwem. Przeprosił także Zełenskiego za wcześniejsze obraźliwe wypowiedzi i podkreślił, iż Mińsk nie jest zainteresowany przystąpieniem do wojny.
Łukaszenko otwarcie przyznał, iż Białoruś stanęłaby w obliczu poważnych zagrożeń, gdyby Ukraina zaczęła przeprowadzać ataki na terytorium Białorusi w taki sam sposób, w jaki w tej chwili uderza w cele na terenie Rosji. Obawy te potęgują rosnące trudności, z jakimi boryka się rosyjska sieć obrony powietrznej, która mimo znacznie większych zasobów wciąż ma problemy z odpieraniem ukraińskich ataków dronami i rakietami. W związku z tym Białoruś miałaby jeszcze większe trudności z obroną, ponieważ dysponuje znacznie mniejszą liczbą środków obrony powietrznej niż Rosja, która już teraz jest przeciążona, broniąc własnego terytorium.
Źródło: Raporty z Ukrainy







![Tarnów wspomina zasłużonego kolekcjonera [zdjęcia]](https://tarnow.ikc.pl/wp-content/uploads/2026/06/koncert-muzeum-diecezjalne-fot.-artur-gawle0001-1024x683.jpg)



