Łukasz Warzecha niewpuszczony do Ukrainy. Jest nowe oświadczenie. "Sowiecki sznyt"

wiadomosci.onet.pl 5 godzin temu
Zdjęcie: Łukasz Warzecha


"Od poniedziałku, gdy cofnięto mnie na granicy, nie odezwał się do mnie nikt ze strony ukraińskiej ze słowem wyjaśnienia, czy choćby przeprosin" — poinformował w piątek dziennikarz Łukasz Warzecha, zaznaczając, iż Ukraina pokazuje w ten sposób swój "sowiecki sznyt w dyplomacji".
Idź do oryginalnego materiału