"Łamią prawa osób rosyjskojęzycznych". Putin wskazał kraje

polsatnews.pl 1 godzina temu

Władimir Putin stwierdził, iż w krajach bałtyckich łamane są prawa osób rosyjskojęzycznych. Prezydent Rosji zapewnił jednocześnie, iż Moskwa nie przygotowuje działań zbrojnych przeciwko Europie. Odnosząc się do wojny w Ukrainie, zagroził Kijowowi "zdecydowaną odpowiedzią".

PAP/EPA/VYACHESLAV PROKOFYEV / SPUTNIK / KREMLIN POOL/CanvaPro
Prezydent Rosji Władimir Putin wypowiedział się na temat sytuacji w krajach bałtyckich i wojny w Ukrainie

Prezydent Rosji Władimir Putin wystąpił w piątek podczas Międzynarodowego Forum Zjednoczonych Kultur w Petersburgu. W rozmowie z rosyjskimi dziennikarzami odniósł się m.in. do sytuacji w krajach bałtyckich, wojny w Ukrainie oraz relacji Rosji z Europą.

Putin stwierdził, iż Moskwa jest świadoma - jak to określił - łamania praw osób rosyjskojęzycznych w krajach bałtyckich. Zapewnił, iż Rosja reaguje na tę sytuację "w sferze humanitarnej".

Putin o krajach bałtyckich. Padła deklaracja w sprawie Europy

Rosyjski przywódca przekonywał również, iż Rosja nie przygotowuje się do żadnych działań zbrojnych przeciwko Europie. Podobne zapewnienia Putin składał przed rozpoczęciem pełnoskalowej inwazji na Ukrainę. Jeszcze 23 grudnia 2021 roku mówił, iż Moskwa "nie zagraża nikomu". Dwa miesiące później, 24 lutego 2022 roku, rosyjskie wojska rozpoczęły pełnoskalową inwazję na Ukrainę.

Także po rozpoczęciu wojny Putin wielokrotnie deklarował, iż Rosja nie zamierza atakować państw NATO. W marcu 2024 roku wymieniał w tym kontekście m.in. Polskę i kraje bałtyckie.

ZOBACZ: Wielka dostawa na Ukrainę. Rosyjskie drony będą bez szans

Słowa Putina padają w czasie napięć dotyczących bezpieczeństwa w regionie. Litwa wzmacnia ochronę strategicznej infrastruktury w pobliżu obwodu królewieckiego, a w tym tygodniu potwierdzono również wysłanie do kraju kolejnej rotacji amerykańskich żołnierzy.

Putin o Ukrainie. Grozi "zdecydowaną odpowiedzią"

Putin odniósł się również do wojny w Ukrainie. Twierdził, iż Moskwa była gotowa wznowić negocjacje z Kijowem po ubiegłotygodniowych wyborach parlamentarnych w Rosji, jednak Ukraina przeprowadziła ataki na rosyjskie terytorium i lokale wyborcze.

- To oni zaczęli. Wszędzie, na każdym froncie. Czy to są zabawy, dziecinne igraszki? - powiedział Putin. Rosyjski przywódca stwierdził następnie, iż Ukraina "będzie musiała ponieść konsekwencje zdecydowanej odpowiedzi".

ZOBACZ: Stała baza armii USA w Polsce. "Ta decyzja zapadła"

- Powinni zatem odczuć rosyjskie uderzenia odwetowe i zrozumieć, iż żadne prowokacje ani próby eskalacji sytuacji w celu osiągnięcia określonego wyniku nie przyniosą skutku. Tylko pogarszają własną sytuację - mówił.

Putin odniósł się również do ukraińskich ataków na magazyny rosyjskich platform e-commerce Ozon i Wildberries. Stwierdził, iż Rosja "nie rozumie", dlaczego obiekty te są atakowane.

Jak przekazała agencja Reutera, Putin powiedział również, iż dotychczasowe propozycje dotyczące uregulowania sytuacji w Ukrainie pozostają aktualne, jednak Moskwa musi jeszcze ocenić, co leży w jej interesie.

Idź do oryginalnego materiału