Krótko jak to było z Ceausescu i np. z Kadafim
Obalenie Ceausescu, to nie oddolny zryw, ale skrojona akcja zbrojna o dawno już określonej drodze.
Było tak już wielokrotnie.
Najpierw jadą emisariusze i rozmawiają po cichu z generałami obiecując wille pieniądze i wpływy za jedynie np. brak reakcji.
Argumenty są proste, wojna, zniszczenia a potem Norymberga dla reżimu.
Jest to akcja służb i tylko i wyłącznie, naród nie miał ani takich możliwości mentalnych ani choćby przywódców ,elity zaplecza ani pieniędzy.
Szacuję iż relacje generałów oraz agentów rumuńskich miały już kilka lub kilkanaście lat cichych relacji.
A więc trzeba znaleźć ludzi którzy to przeprowadzą, wcześniej trzeba stworzyć prowokację by zginęło trochę ludzi co spowoduje zryw i pociągnie za sobą tłum .
Eksmisja pastora Tőkésa była wykreowanym i dobrze osadzonym w czasie projektem, wyjazd dyktatora do Iranu, mógł okazać się momentem zwrotnym. Organizatorzy a były też tam służby- dobrze wiedzieli, iż Ceausescu będzie radykalny i o to chodziło. Doskonale wiedzieli i liczyli się z ofiarami w protestującej Timisoarze. Mieli tam swoich Bolków, czyli Wałęsów, co logistycznie skroją całą akcję jak w Gdańsku siedemdziesiątego.
Dużo do myślenia daje fakt, iż krytykującego pastora Tőkésa nie zamordowano, jak wielu księży w Polsce. Może przykład Popiełuszki zniechęcał dyktatora albo po prostu był tolerancyjny.
W Polsce pomimo sprawy Popiełuszki jeszcze z powodzeniem mordowano wielu księży: Niedzielska, Suchowolca i innych. To też wiele mówi, iż sprawa Popiełuszki była prawdopodobnie podrzuconą miną dla służb by przeprowadzić podobne zmiany.
Jakkolwiek patrzeć pretekst i zaognienie sytuacji były konieczne w procesie zmian.
Potem sprawy potoczyły się gwałtownie ze sławnym wiecem poparcia gdzie wygwizdano dyktatora, a później marsz i walki .
Należy zadać podstawowe pytanie, niezwykle ważne i ciekawe- kto był cichym realizatorem tego planu, kto posiadał środki, oraz dysponował dosłownie armią najemników, którzy najpierw protestowali na placach a potem chwycili za broń. I trudno tu mówić tylko o USA bo mamy wątki z Mosadu itp. oraz ciche przyzwolenie z Moskwy.
Ci którzy przeprowadzili rewolucję w Rumunii przeprowadzili ją i w Polsce. Mówi się o spotkaniach Jaruzelskiego z Davidem Rockefellerem w New Yorku, które były początkiem i zgodą komunistów na zmiany.
Ale przez cały czas mordowano księży? To niezwykle interesujący czynnik bo wydaje się iż element czysto polski był zagrożeniem dla zmian. Czyli jakie zmiany – tylko przejęcie krajów. ( oczywiście to w wielkim skrócie i liczę na domyślność czytelnika)
Wracamy do Rumunii. Zabijają Ceausescu bo procesu nie było a skala i rozmiar działań w Rumunii pokazują możliwości przyszłych ,,demokratycznych,, władców Europy środkowej.
W podobny sposób należy rozumieć i określać działania i prowokacje w Libii. Tej Libii - kraju mlekiem płynącym za Kadafiego. Tam jednak sytuacja była prostsza, ale też oparta na zdradzie i przekupstwie lokalnych elit oraz na tysiącach najemników w tym z Ukrainy. Mówią choćby o 100 tysiącach.
W podobny sposób należy też rozumieć sprawę Ukraińską w 2014 roku, która jak ulał podobna jest do Ukraińskiej, choć z innym obrotem sprawy.
Porównuję tu jedynie proces przygotowawczy i staram się czytelnikowi uzmysłowić jak złożone i poważne są takie akcje, jak wiele pochłaniają pieniędzy i potrzebują wyszkolonych najemników.
To tak dla świadomości, bo niektórym wydaje się iż chodziło o demokrację, co jest naiwne i śmieszne.
By lepiej zrozumieć proces odebrania Europy wschodniej od ZSRR – należy prześledzić wydarzenia we wszystkich krajach –demoludu oraz kontakty głów państw z Zachodem na przestrzeni 1981 -92 roku.
Dla lepszego zrozumienia i uprzytomnienia PRAWDY tych przemian dodam iż w żadnym kraju nie przekazano władzy dla rządów na uchodźctwie. Takie przekazanie wydawało by się naturalne..
ALE NIE !!!
W czasie zaprzysiężenia Wojciecha Jaruzelskiego na prezydenta RP został zamordowany prawdziwy prezydent Rzeczypospolitej Polski Kazimierz Sabbat.
O tym iż taki prezydent był, wie niewielu, a jeszcze mniej iż został zabity. Zresztą tak jak jego sukcesor Kaczorowski.
Zatem kto w tych krajach demoludu przejął władzę?
W Polsce jak i innych, na pewno nie oddano jej legalnej władzy na uchodźctwie, choć tak się wielu wydaje iż Polacy przejęli władzę w Polsce.
Władzą tak naprawdę podzieliły się służby a w Polsce dominującą rolę we władzy przyznano politykom żydowskiego pochodzenia.
Mamy nieprawdopodobne relacje z Żydami, których służby mogą paradować po lotnisku Chopina z karabinami automatycznymi, co wiele mówi. Nie tylko po lotnisku - wszędzie. Oraz sławne, skryte nagranie z przemówienia premiera Izraele Szimona Peresa o przejęciu Rumunii Polski Wegier itp.
Mam nadzieję iż co nieco rozjaśniłem jak należy postrzegać zmiany w Europie Wschodniej, czyli bez jakiś bzdur o demokracji, wolności i zrywach zbuntowanych narodów.
Pozostaje jednak przez cały czas pytanie:, kto to wszystko logistycznie przeprowadził od Moskwy aż do Berlina poprzez Warszawę Sofię, Budapeszt i Bukareszt.
Kto? – A kogo nie wolno krytykować ?








