Litwa skieruje żołnierzy na granicę z rosyjskim obwodem królewieckim - przekazał w środę szef litewskiego MSW Martynas Katelynas. Ma to związek z wtorkowym incydentem na granicy łotewsko-białoruskiej. Uzbrojona grupa próbowała przekroczyć granicę NATO wraz z 20 nielegalnych migrantów. Litewski minister zapewnił, iż te działania są prewencyjne.
Kraj NATO reaguje na incydent u sąsiada. Wyśle wojsko na granicę z Rosją

"Zwróciłem się do ministra obrony Robertasa Kaunasa o skierowanie litewskich sił zbrojnych do pomocy straży granicznej w ochronie granicy z obwodem królewieckim" - napisał w środę szef litewskiego MSW Martynas Katelynas na Facebooku.
Decyzja zapadła po próbie przekroczenia granicy białorusko-łotewskiej przez grupę 20 nielegalnych migrantów i ich uzbrojoną eskortę. "W związku z wczorajszym incydentem na granicy z Łotwą, po przeanalizowaniu ogólnej sytuacji bezpieczeństwa w regionie oraz sygnałów wskazujących, iż Rosja może ogłosić mobilizację, podejmujemy dodatkowe działania zapobiegawcze" - zapewnił Katelynas.
ZOBACZ: "Myślałem, iż będzie najłatwiejsza". Trump szczerze o wojnie w Ukrainie
Podkreślił przy tym, iż sytuacja na granicy jest w tej chwili spokojna, a skierowanie żołnierzy ma charakter prewencyjny. "Nasza granica jest chroniona. Litwa jest gotowa" - dodał polityk.
Litwa reaguje na incydent w Łotwie. Wyśle wojsko na granicę z Rosją
Wcześniej łotewskie siły zbrojne poinformowały, iż na początku tygodnia grupa co najmniej 20 migrantów, prowadzona przez zamaskowanych przewodników, próbowała przekroczyć granicę ze strony Białoruskiej.
"Osoby eskortujące nielegalnych migrantów były uzbrojone i groziły (łotewskim - red.) żołnierzom, a także aktywnie nakłaniały i popychały grupę migrantów w kierunku Łotwy" - napisał we wtorek na platformie X łotewski minister spraw wewnętrznych Janis Dombrava.
ZOBACZ: Rosja kończy testy BREM-80. Będzie walczyć o wraki czołgów
Kilka godzin później zamaskowane osoby wtargnęły na terytorium Łotwy, uszkodziły rozdzielnicę elektryczną i ukradły kamery monitoringu, po czym wycofały się na Białoruś przed przybyciem funkcjonariuszy straży granicznej. Łotewski szef MSW ostrzegł władze Białorusi, iż tego typu incydenty graniczne mogą pociągnąć za sobą "poważne konsekwencje" dla Mińska.
W ocenie litewskiego ministra Martynasa Katelynasa, incydent na granicy Łotwy z Białorusią jest kolejną eskalacją napięć między Rosją i jej sojusznikami a NATO. Jego zdaniem sytuacja staje się coraz bardziej skomplikowana, dlatego istnieją obawy, iż podobne prowokacje mogą wystąpić również na granicy Litwy.
Według litewskiej straży granicznej w ciągu ostatniej doby na granicy tego kraju z Białorusią nie odnotowano prób nielegalnego jej przekroczenia. We wtorek łotewscy funkcjonariusze zawrócili 21 migrantów.











