Potężne kłęby czarnego dymu unosiły się nad Wołgogradem po nocnym ataku ukraińskich dronów. Celem miała być należąca do Łukoilu jedna z największych rafinerii ropy naftowej w Rosji. W sieci pojawiły się nagrania świadków, a agencja Reuters potwierdziła autentyczność materiałów i lokalizację zdarzenia.