KE żąda wyjaśnień od Węgier

zachod.pl 2 godzin temu

Komisja Europejska zażądała wyjaśnień od Budapesztu po publikacjach o tym, iż węgierski minister spraw zagranicznych przekazywał Rosji informacje z unijnych narad. Rzeczniczka Komisji potwierdziła tym samym informacje brukselskiej korespondentki Polskiego Radia Beaty Płomeckiej. To reakcja na publikację „Washington Post”.

Bardzo niepokojące – tak rzeczniczka Komisji Europejskiej Anitta Hipper skomentowała doniesienia amerykańskiego dziennika. Dlatego Komisja oczekuje wyjaśnień. „Relacje oparte na zaufaniu między państwami członkowskimi oraz unijnymi instytucjami są fundamentalne dla funkcjonowania Unii Europejskiej” – podkreśliła rzeczniczka Komisji.

A nieoficjalnie unijni dyplomaci w rozmowie z brukselską korespondentką Polskiego Radia przyznawali, iż te informacje nie są zaskoczeniem i iż już wcześniej uważali na słowa w obecności Węgrów, zwłaszcza kiedy po rozpętaniu przez Rosję wojny Budapeszt był jedyną stolicą w Unii, która stanęła po stronie Moskwy.

Jednak inni wskazują, iż przecież unijne instytucje przeciekają, iż dziennikarze znają przebieg debat za zamkniętymi drzwiami, iż niektórzy mają też dostęp do tajnych dokumentów, więc trudno, żeby Moskwa ich nie miała.

Poważniejszym problemem dla Unii wydaje się być prorosyjska polityka Węgier. Budapeszt od dawna utrudnia Wspólnocie podejmowanie decyzji. A ostatnio blokuje przekazanie Ukrainie unijnej pożyczki w wysokości 90-ciu miliardów euro, na którą wcześniej zgodził się premier Viktor Orban, o 20. pakiecie sankcji na Rosję nie wspominając.

Idź do oryginalnego materiału