"Jeśli się boisz, oni to zauważą". Zagraniczni rekruci uciekają z rosyjskiego piekła
Zdjęcie: Rosyjski poborowy w Moskwie (zdjęcie poglądowe)
— jeżeli ktoś w przyszłości będzie chciał podpisać kontrakt wojskowy, mówię: proszę, nie rób tego — podkreśla Peter z Pakistanu, który wpadł w rosyjską pułapkę. Zamiast do pracy, trafił na front w Ukrainie.











