TRACISZ POŁOWĘ NASZYCH FILMÓW! Zostań członkiem, aby odblokować wszystkie nasze reportaże i wesprzeć naszą pracę:https://www.youtube.com/channel/UC-Q1gV2g_ck4LZG8axhAeVg/join
Dziś napływają ważne wiadomości z kierunku Kupiańska. Ukraińskie siły zamieniły jedną z najważniejszych rosyjskich tras infiltracyjnych w niszczycielską pułapkę, przeprowadzając niezwykłą podziemną kontrofensywę w pobliżu Kupiańska. Podczas operacji Weles żołnierze ukraińskiego Korpusu Chartia pokonali ponad piętnaście kilometrów podziemnymi przejściami, wychodząc na tyłach rosyjskich pozycji w celu uniemożliwienia dalszego wykorzystywania sieci rurociągów, która wielokrotnie pozwalała rosyjskim żołnierzom przenikać przez ukraińską obronę w tym rejonie. Po tym, jak ukraińskie siły odzyskały kontrolę nad znaczną częścią miasta i zlikwidowały liczne grupy infiltracyjne, rosyjscy dowódcy przez cały czas wykorzystywali gazociąg przebiegający pod rzeką Oskoł. Niewielkie rosyjskie grupy mogły przemieszczać się pod ziemią, omijać odsłonięte podejścia i wychodzić na powierzchnię za ukraińskimi pozycjami. choćby gdy Ukraińcy blokowali poszczególne wyjścia, rosyjscy żołnierze przez cały czas poszukiwali alternatywnych przejść, licząc na utworzenie nowych przyczółków i destabilizację sytuacji w mieście, dlatego Ukraina postanowiła odwrócić rosyjską taktykę przeciwko samym Rosjanom.
Według generała brygady Ihora Obołenskiego, dowódcy Korpusu Chartia, ukraińscy planiści rozpoczęli przygotowania od analizy nagrań, które rosyjscy żołnierze opublikowali z wnętrza rurociągu. Nagrania te ujawniły najważniejsze informacje o podziemnych odległościach, sposobach przemieszczania się oraz możliwych punktach wyjścia na powierzchnię. Ukraińscy dowódcy ustalili, iż Rosjanie zamierzali wykorzystać jednocześnie kilka wyjść, aby przeciążyć obronę poprzez infiltrację z różnych kierunków. Zamiast jedynie bronić każdego wyjścia, Korpus Chartia zaplanował własną ofensywę pod ziemią. Przygotowania wymagały specjalistycznego treningu fizycznego i psychologicznego, ponieważ żołnierze mieli przez długi czas działać w ciasnych, zamkniętych przestrzeniach. Inżynierowie wojskowi i saperzy przygotowali przejścia, a sprzęt podtrzymywania życia umożliwił przemieszczanie się pod ziemią. Wewnątrz wcześniej uszkodzonego rurociągu ukraińscy żołnierze zainstalowali sprzęt łączności i nawigacji, naprawili fragmenty trasy oraz przygotowali dodatkowe przejścia. Roboty naziemne i wózki na kołach pomagały transportować zaopatrzenie i wyposażenie przez miejsca, w których zwykłe przemieszczanie się było znacznie utrudnione.
Pozwoliło to ukraińskim grupom szturmowym potajemnie zbliżyć się do rosyjskich pozycji bez narażania się na obserwację dronów dominujących nad powierzchnią, jednak operacja podziemna stanowiła tylko jedną część całego planu. Gdy ukraińscy żołnierze zajęli pozycje wewnątrz podziemnej sieci, zabezpieczyli najważniejsze przejścia i przygotowali stanowiska obronne, aby powstrzymać ewentualne rosyjskie kontrataki. Podczas gdy ukraińscy żołnierze posuwali się naprzód rurociągiem, pozostałe formacje rozpoczęły zsynchronizowane ataki na powierzchni. Operatorzy dronów uderzali w rosyjskie pozycje, podczas gdy ukraińskie oddziały szturmowe wywierały presję z powierzchni, tworząc zagrożenie z wielu kierunków, a wspólne centrum operacyjne koordynowało wsparcie powietrzne z Brygadą Systemów Bezzałogowych Achilles. Rezultaty były znaczące, ponieważ ponad trzydziestu rosyjskich żołnierzy wzięto do niewoli i wyprowadzono rurociągiem na ukraińskie pozycje, a ponad stu kolejnych zostało zabitych lub rannych podczas operacji. Co ważniejsze, Rosja utraciła dostęp do istotnych podziemnych tras infiltracyjnych, które wielokrotnie zagrażały tyłom ukraińskiej obrony Kupiańska. Operacja Weles, nazwana na cześć słowiańskiego boga związanego ze światem podziemnym, stanowiła również część szerszych ukraińskich działań mających na celu likwidację rosyjskich przyczółków na zachód od rzeki Oskoł.
Podczas gdy część Korpusu Chartia atakowała podziemną sieć, kolumbijscy żołnierze służący w korpusie przeprowadzili kontrataki w rejonie Dworicznej, oczyszczając około piętnastu kilometrów kwadratowych terenu, a obie operacje wzajemnie się uzupełniały. Wspólnie utrudniły one Rosjanom przerzucanie posiłków, odizolowały grupy infiltracyjne i zwiększyły presję na pozostałe rosyjskie pozycje na zachód od rzeki. Ma to szczególne znaczenie przed nadejściem zimy, kiedy rosyjscy dowódcy mogliby ponownie wykorzystywać ukryte trasy do przerzucania żołnierzy do Kupiańska pomimo ukraińskiej obserwacji. Ogólnie rzecz biorąc, Ukraina zdecydowała się bezpośrednio zaatakować infrastrukturę umożliwiającą rosyjską infiltrację, zamiast jedynie odpierać kolejne próby przenikania przez linie obronne. Operacja ujawniła również sprzeczność w powtarzanych przez Rosję twierdzeniach o kontrolowaniu Kupiańska.
Źródło: Raporty z Ukrainy






