Trener Lecha Poznań Niels Frederiksen zaskoczył wszystkich swoją oceną wtorkowego meczu z belgijskim Genk. "W niektórych aspektach mogę powiedzieć, iż to był wręcz perfekcyjny występ" - powiedział szkoleniowiec cytowany przez lechpoznan.pl, mimo iż jego zespół został wyeliminowany z Ligi Europy.
Lech pokonał KRC Genk 2:1 na wyjeździe, ale przegrał rywalizację 3:6 w dwumeczu i pożegnał się z europejskimi pucharami. Według sportowefakty.wp.pl zwycięstwo poznańskiego zespołu było sporą sensacją, biorąc pod uwagę okoliczności pierwszego spotkania.
Młodzi zawodnicy w roli głównej
Nieobecność kontuzjowanego kapitana Mikaela Ishaka zmusiła zespół do zmiany stylu gry. Jak informuje sport.pl, Lech przyjął bardziej defensywną, zamkniętą taktykę, która okazała się skuteczna w starciu z faworyzowanymi Belgami.
Młody Kornel Lisman został wystawiony w wyjściowym składzie i dał sygnał do ataku, odgrywając znaczącą rolę w spotkaniu według sport.pl. W drugiej połowie kluczową postacią stał się Leo Bengtsson, który według sport.interia.pl strzelił "pięknego gola" decydującego o wyniku meczu.
Profesjonalna ocena mimo eliminacji
Frederiksen skupił się na jakości gry swojego zespołu, a nie na rozczarowującym wyniku dwumeczu. Według weszlo.com trener podkreślił znaczną poprawę w stosunku do katastrofalnego pierwszego spotkania w Poznaniu.
Pozytywna ocena szkoleniowca pokazuje profesjonalne podejście do porażki i dumę z występu młodych zawodników, którzy dali z siebie wszystko na trudnym terenie.
Źródła wykorzystane: "lechpoznan.pl", "sportowefakty.wp.pl", "sport.pl", "sport.interia.pl", "weszlo.com"
Uwaga: Ten artykuł został zredagowany z pomocą Sztucznej Inteligencji.