Francja blokuje rosyjską propagandę. Cyfrowy mur w Europie rośnie

imagazine.pl 7 godzin temu

Wojna hybrydowa toczy się dziś przede wszystkim na serwerach, w wynikach wyszukiwania i aplikacjach mobilnych. Francuski regulator mediów Arcom zdecydował o zablokowaniu 35 rosyjskich stron internetowych. To wyraźny sygnał, iż zachodnie demokracje zaczynają traktować dezinformację równie poważnie, co fizyczne zagrożenia.

Decyzja, ogłoszona w czwartek 26 lutego 2026 roku, jest bezpośrednim następstwem sankcji wprowadzonych przez Unię Europejską. Dotyczy ona mediów objętych restrykcjami i uznanych oficjalnie za narzędzia rosyjskiej dezinformacji. Celem tego ruchu jest odcięcie obywateli od manipulacyjnych źródeł finansowanych przez Moskwę.

Regulator wymusza działania na dostawcach internetu

Najciekawszy w całej sprawie jest sam mechanizm blokady z perspektywy technologicznej. Arcom nie ograniczył się do wydania oświadczenia. Urząd zażądał od wszystkich dostawców usług internetowych (ISP) w kraju oraz od operatorów najpopularniejszych wyszukiwarek natychmiastowego zablokowania dostępu i całkowitego usunięcia wskazanych portali z indeksowanych wyników.

Według doniesień agencji AFP, na czarnej liście znalazły się takie domeny jak m.in. sputniknews.lat, rtenfrancais.tv, news-front.su czy strategic-culture.su. Dodatkowo nakaz obejmuje cztery platformy streamingowe, które umożliwiały omijanie dotychczasowych obostrzeń i zapewniały dostęp do zablokowanych wcześniej rosyjskich rozgłośni i stacji telewizyjnych.

Cyfrowy mur dzieli Europę

Dla analityków bezpieczeństwa nie jest tajemnicą, iż wojna informacyjna stała się pełnoprawną, równoległą linią operacyjną. Jak zauważają eksperci, operacje dezinformacyjne prowadzone w sieci są w tej chwili znacznie trudniejsze do powstrzymania niż klasyczne działania militarne. Decyzje takie jak ta francuska pokazują, iż powstaje swoisty cyfrowy mur, oddzielający europejską infosferę od rosyjskich wpływów.

To kolejna eskalacja na linii Paryż-Moskwa:

  • Luty 2022: zaraz po eskalacji konfliktu w Ukrainie, francuski operator satelitarny Eutelsat zawiesił nadawanie stacji Rossija 1 oraz Pierwyj Kanał. Arcom wymusił również zamknięcie RT France.
  • Rok 2025: we Francji zablokowano kolejne dwie stacje (STS oraz Kanał 5) z uwagi na unijne sankcje nałożone na ich spółki macierzyste.

Państwowa inwigilacja we własnym internecie

Podczas gdy rosyjska propaganda jest systematycznie wypierana z europejskiej przestrzeni cyfrowej, same władze w Moskwie drastycznie uszczelniają swój wewnętrzny internet. Zablokowano tam w ostatnich miesiącach dostęp do popularnych, zachodnich komunikatorów, zmuszając obywateli do migracji na rozwiązania całkowicie kontrolowane przez państwo.

Szczególny nacisk położono na promowanie aplikacji Max, stworzonej przez firmę VK (dawniej Vkontakte). Brytyjskie Ministerstwo Obrony, opierając się na swoich raportach wywiadowczych, ostrzega, iż narzędzie to służy przede wszystkim do masowego gromadzenia metadanych użytkowników, co ułatwia autorytarnym władzom permanentną inwigilację i domykanie cenzury na własnym podwórku.

Rosja odcina WhatsApp i Telegram. Miliony użytkowników zmuszane do komunikatora pod pełną kontrolą państwa

Jeśli artykuł Francja blokuje rosyjską propagandę. Cyfrowy mur w Europie rośnie nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

Idź do oryginalnego materiału