Fatalne informacje dla Ukrainy. Do Rosji dotarła pomoc z Korei Północnej

polsatnews.pl 8 godzin temu

Rosja coraz częściej wykorzystuje pociski balistyczne otrzymane z Korei Północnej do ataków na Ukrainę. Przedstawiciel ukraińskiego wywiadu wojskowego poinformował, iż Pjongjang przekazał Rosjanom kilkadziesiąt pocisków balistycznych, a niedługo ma ich być ich więcej. Dzieje się to w czasie, gdy ukraińska armia ma ograniczoną możliwość odpierania ataków przez brak pocisków Patriot.

AP/KCNA via KNS
Rosja i Korea Północna zacieśniają współpracę wojskową - informuje ukraiński wywiad

Pociski balistyczne z Korei Północnej odgrywają coraz większą rolę w rosyjskiej inwazji na Ukrainę. W ostatnim czasie jest to szczególnie istotne ze względu na słabość ukraińskiej obrony powietrznej, która walczy z brakiem pocisków przechwytujących dla systemów Patriot. Portal The War Zone zauważył, iż jeżeli dostawy z KRLD będą przez cały czas rosły, Rosja będzie w stanie przeprowadzać ataki na dużą skalę znacznie dłużej, niż pozwoliłyby na to jej własne możliwości produkcyjne.

Ukraina ostrzega przed współpracą Rosji z Koreą Północną

Informacje na temat pogłębiającej się współpracy Pjongczangu z Moskwą przekazał w opublikowanej w środę rozmowie z agencją Reutera Andrij Czerniak z Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy. Według jego relacji, Rosjanie otrzymali ostatnio od północnokoreańskiego reżimu ponad 40 rakiet balistycznych krótkiego zasięgu KN-23 i KN-24.

Czerniak dodał także, iż Korea Północna rozpoczęła rozmieszczanie na terytorium Rosji jednostki rakietowej przeznaczonej do ataków balistycznych, która może być wyposażona w choćby 120 rakiet balistycznych i sześć wyrzutni. Decydujące rozmowy na ten temat mają się odbyć we wrześniu.

ZOBACZ: Zełenski wskazuje na brak dostaw od sojuszników. "Dysponują tymi pociskami"

"Analitycy zauważają, iż Kreml stawia przede wszystkim na rakiety balistyczne, gdyż pozostają one jednym z najtrudniejszych celów dla ukraińskiej obrony powietrznej. (...) Głównym zagrożeniem nie jest jednak kolejna partia pocisków, ale fakt, iż Rosja faktycznie uzyskuje dostęp do północnokoreańskich zakładów produkcyjnych. jeżeli Moskwa sfinansuje ich rozbudowę, będzie mogła prowadzić intensywne ataki balistyczne znacznie dłużej" - zauważył serwis Unian.

Jak stwierdził cytowany przez Reuters Rob Lee z Instytutu Badań nad Polityką Zagraniczną (FPRI) z siedzibą w Filadelfii, Ukraina szczególnie obawia się ataków przed zbliżającą się zimą. Zmasowane ataki na ukraińską infrastrukturę energetyczną podczas minionego okresu zimowego doprowadziły do długotrwałych przerw w dostawach prądu i ciepła podczas ostrych mrozów.

Tragiczne skutki braku Patriotów. Zełenski: Znacznie zmniejszyły się dostawy

Tragiczne skutki braki obrony antybalistycznej Ukraina odczuła m.in. w nocy z wtorku na środę, gdy w wyniku ataków rosyjskiej armii na Kijów i obwód kijowski zginęło 17 osób, a 44 zostały ranne.

"Niestety, w tym roku znacznie zmniejszyły się dostawy środków obrony przeciwrakietowej od naszych partnerów. Liczba dostarczonych pocisków przeciwlotniczych spadła trzykrotnie w porównaniu z rokiem 2025. Dotyczy to nie tylko okresu letniego, ale całego pierwszego półrocza 2026 roku" - napisał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w mediach społecznościowych.

ZOBACZ: Były ukraiński dowódca z zarzutami. Prokuratura wylicza nieruchomości i samochody

W kolejnej części swojego oświadczenia dodał, iż partnerzy Ukrainy "dysponują tymi pociskami".

"Ważne jest, aby ostatecznie podjęto niezbędne decyzje polityczne dotyczące dostaw i przyspieszenia procesów produkcyjnych - w tym decyzje o lokalizacji produkcji na Ukrainie. Jest to coś, co może w namacalny sposób wesprzeć nie tylko nasz kraj, ale także ochronę życia w znaczeniu globalnym" - podsumował polityk.

WIDEO: Berlin opłakuje śmierć Polki w zamachu. Zorganizowano symboliczną uroczystość
Idź do oryginalnego materiału