Ceny paliw będą rosnąć
Ceny paliw na mazowieckich stacjach rosną i będą rosły przez najbliższe dni. Najbardziej w przypadku oleju napędowego – przyznają eksperci.
To efekt rozpoczętej w sobotę przez USA i Izrael wojny w Iranie.
- W ciągu dwóch dni, hurtowe ceny oleju napędowego wzrosły o około 90 groszy na litrze netto, a benzyny nieco powyżej 30 groszy – mówi Urszula Cieślak ekspertka rynku paliw płynnych w Biurze Reflex. – Ta skala nie pozwala właścicielom stacji na niepodnoszenie cen – przyznaje.
– O ile w przypadku benzyny spodziewamy się, iż w tym tygodniu te ceny będą rosły do 30-40, mogą zdarzyć się stacje, gdzie ten wzrost będzie sięgał 50 groszy na litrze, to już w przypadku oleju napędowego niestety możemy mówić o podwyżkach sięgających do 1 zł na litrze – wskazuje.
Wzrost cen nie musi pozostać na długo
Ekspertka zaznacza, iż wzrost cen nie musi pozostać z nami na bardzo długo.
Jak tłumaczy, sytuacja dzisiaj lekko się uspokoiła, są wzrosty, ale mniejsze niż przy dwóch ostatnich sesjach giełdowych.
– Być może ten rynek będzie już się powoli stabilizował. Jest daleki od uspokojenia się sytuacji, bo to, co mogłoby realnie wpłynąć na brak dalszych podwyżek, to są informacje o tym, iż ten transport przez Cieśninę będzie wznowiony, będzie mógł się odbywać – zaznacza.
Rząd zapewnia, iż wojna na Bliskim Wschodzie nie ma bezpośredniego wpływu na dostawy ropy i paliw do kraju. Orlen nie sprowadza ropy z Iranu i ropa, która do niego płynie nie płynie przez Cieśninę Ormuz.










![Seniorzy mogą zapomnieć o opłatach. W portfelu zostanie choćby kilkaset złotych miesięcznie [04.03.2026]](https://warszawawpigulce.pl/wp-content/uploads/2024/11/Starszy-starsza-senior-2.webp)

