Dwa dni wojskowych atrakcji. Dni NATO w Ostrawie

beskidzka24.pl 1 godzina temu

Naddźwiękowe bombowce B-1B Lancer, słynne Red Arrows, samoloty F-16 i Eurofighter, a także dziesiątki maszyn, pojazdów i systemów wojskowych będzie można zobaczyć w najbliższy weekend na lotnisku w Mosznowie w Czechach. W sobotę i niedzielę, 19 i 20 września, odbędą się 26. Dni NATO w Ostrawie połączone z 17. Dniami Sił Powietrznych Armii Republiki Czeskiej. Wstęp na imprezę jest bezpłatny.

Lotnisko im. Leoša Janáčka w Mosznowie ponownie stanie się miejscem jednej z największych w Europie imprez poświęconych obronności, lotnictwu i bezpieczeństwu. Tegoroczna edycja zgromadzi przedstawicieli 14 państw. Organizatorzy zapowiadają ponad 20 godzin programu, przeszło 70 pokazów dynamicznych oraz ponad 80 ekspozycji statycznych.

Dni NATO nie są przy tym wyłącznie klasycznymi pokazami lotniczymi. Obok samolotów i śmigłowców prezentowany będzie sprzęt wojsk lądowych, systemy obrony przeciwlotniczej, wyposażenie logistyczne i rozpoznawcze, a także możliwości policji, straży pożarnej, ratowników i innych służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.

Jednym z najbardziej oczekiwanych wydarzeń będzie sobotni przelot amerykańskich bombowców strategicznych B-1B Lancer. Maszyny tego typu po raz pierwszy pojawią się w powietrzu podczas Dni NATO w Ostrawie. Ich prezentację zaplanowano w sobotę około godz. 13.53–14.08.

B-1B będzie jednak tylko jedną z wielu atrakcji na niebie. Do Ostrawy wracają słynne brytyjskie Red Arrows, należące do najbardziej rozpoznawalnych zespołów akrobacyjnych na świecie. Ich tegoroczny występ ma dodatkowy wymiar symboliczny – po raz pierwszy zaprezentowali się w Ostrawie 20 lat temu.
W programie znalazły się również pokazy F-16, Eurofighterów Typhoon, samolotów C-27 Spartan i M-346 Master. Zaprezentują się m.in. turecki zespół SOLOTÜRK oraz grecki F-16 Demo Team Zeus. Zapowiedziano także pierwszy zagraniczny pokaz słowackiego F-16.

Po kilku latach do roli specjalnego państwa partnerskiego Dni NATO wracają Niemcy. Tegoroczna prezentacja ma być szczególnie okazała, ponieważ niemieckie siły powietrzne obchodzą 70-lecie istnienia. Spośród zagranicznych uczestników to właśnie Niemcy pokażą najszerszy przekrój swoich sił zbrojnych oraz służb bezpieczeństwa i ratownictwa. W Mosznowie pojawią się m.in. czołgi Leopard 2A7, bojowe wozy piechoty Puma, transportery Boxer, armatohaubice Panzerhaubitze 2000 i pojazdy rozpoznawcze Fennek. Publiczność zobaczy również śmigłowce NH90 i Tiger oraz samoloty A400M Atlas, Eurofighter Typhoon i Tornado.

Szczególną atrakcją będzie dynamiczna prezentacja Tornado. Ponieważ samoloty te znajdują się u schyłku służby, występ w Ostrawie może być jedną z ostatnich okazji do zobaczenia tej konstrukcji w locie podczas dużej imprezy w naszej części Europy.

Ważną premierę przygotowały również czeskie siły powietrzne. Po raz pierwszy publicznie pokazany zostanie nowy samolot transportowy C-390 Millennium, przejęty przez czeską armię w lipcu. Maszynę będzie można obejrzeć z bliska na wystawie statycznej.

Czesi zaprezentują ponadto szeroki przekrój swojego wyposażenia. Wśród zapowiedzianych maszyn są śmigłowce AH-1Z Viper i UH-1Y Venom, samoloty C-295, L-159 ALCA oraz JAS-39 Gripen. Na ziemi będzie można oglądać m.in. czołgi Leopard 2A4, pojazdy Pandur II, Titus, Dingo i Iveco, a także systemy radiolokacyjne i przeciwlotnicze oraz wyposażenie wojsk rozpoznania, walki elektronicznej, logistyki i wojsk chemicznych.

Nie zabraknie jednak również polskich akcentów. Zapowiedziano prezentację samolotu FA-50 Sił Powietrznych RP oraz pojazdu Oshkosh M-ATV. Swoje wyposażenie i uzbrojenie na ekspozycji statycznej pokażą ponadto przedstawiciele polskich sił specjalnych.

Wśród pozostałych ciekawostek znajdą się belgijscy spadochroniarze Black Devils oraz śmigłowiec UH-60M Black Hawk litewskich sił powietrznych. Swoje możliwości zaprezentują także przedstawiciele m.in. Włoch, Grecji, Węgier, Litwy, Słowenii, Hiszpanii, Turcji, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych.

Fot. mat prasowe

Idź do oryginalnego materiału