Dlaczego nad Luboniem częściej słychać F-16? Wojsko odpowiada na pytania mieszkańców

gazeta-lubon.pl 2 godzin temu

Od kilku tygodni mieszkańcy Lubonia, Wir, Puszczykowa i południowych dzielnic Poznania zwracają uwagę na wyraźnie zwiększony ruch wojskowych samolotów. Huk silników myśliwców F-16 słychać częściej niż zwykle, a do redakcji Gazety Lubońskiej napływają pytania o przyczyny wzmożonej aktywności lotniczej. Czy rzeczywiście lotów jest więcej? Czy realizowane są ćwiczenia NATO? Jak długo potrwa obecna sytuacja? O odpowiedzi zwróciliśmy się do 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu-Krzesinach.

Mieszkańcy pytają o większy hałas

Od początku maja wielu mieszkańców naszego regionu zauważyło częstsze przeloty wojskowych samolotów. Szczególnie w godzinach przedpołudniowych i popołudniowych nad Luboniem oraz okolicznymi miejscowościami regularnie słychać startujące i lądujące myśliwce.

Do redakcji trafiały pytania, czy zwiększona liczba lotów ma związek z międzynarodowymi ćwiczeniami, szkoleniem nowych pilotów, przygotowaniami do przyjęcia samolotów F-35 czy pogarszającą się sytuacją bezpieczeństwa w Europie.

W związku z tym skierowaliśmy do 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego kilkanaście szczegółowych pytań dotyczących m.in. liczby wykonywanych lotów, funkcjonowania bazy oraz działań ograniczających uciążliwości dla mieszkańców.

„Nie możemy udzielić szczegółowych informacji”

Odpowiedź wojskowych okazała się jednak znacznie bardziej ogólna, niż oczekiwali mieszkańcy. Jak wyjaśnia Oficer Prasowy 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego, wiele zagadnień objętych jest przepisami dotyczącymi ochrony informacji niejawnych.

„Część poruszonych przez Państwa zagadnień objęta jest przepisami dotyczącymi ochrony informacji niejawnych, w związku z czym nie możemy udzielić szczegółowych odpowiedzi w tym zakresie”.

Z tego powodu baza nie odniosła się między innymi do liczby stacjonujących w Krzesinach samolotów F-16, liczby pilotów przechodzących szkolenie, liczby wykonywanych lotów czy przygotowań związanych z przyszłą współpracą z samolotami F-35.

Loty zależą od potrzeb szkoleniowych

Wojsko potwierdza natomiast, iż intensywność operacji lotniczych nie jest stała i zależy od wielu czynników.

„Częstotliwość wykonywania lotów uzależniona jest przede wszystkim od bieżących potrzeb szkoleniowych oraz warunków atmosferycznych”.

Jednostka przypomina również, iż z lotniska w Krzesinach korzystają nie tylko polskie F-16.

„W zależności od realizowanych zadań z naszego lotniska mogą korzystać również statki powietrzne państw sojuszniczych NATO”.

Jednocześnie podkreślono, iż informacje dotyczące ćwiczeń wojskowych i ich uczestników publikowane są wyłącznie wtedy, gdy mogą zostać podane do wiadomości publicznej. Takie komunikaty pojawiają się na oficjalnych profilach bazy w mediach społecznościowych.

Czy będą loty nocne?

Jednym z najczęściej powtarzających się pytań mieszkańców są loty po zmroku. W tej kwestii odpowiedź jest bardziej konkretna.

„W okresie letnim loty nocne są co do zasady ograniczane, jednak również mogą się odbywać. Ich realizacja każdorazowo uzależniona jest od aktualnych potrzeb szkoleniowych i operacyjnych”.

Oznacza to, iż choć w wakacyjnych miesiącach nocnych operacji jest zwykle mniej, nie można całkowicie wykluczyć ich występowania.

Wojsko: staramy się ograniczać hałas

  1. Baza Lotnictwa Taktycznego zapewnia, iż podczas planowania działalności lotniczej bierze pod uwagę komfort mieszkańców okolicznych miejscowości.

„Nasza jednostka stosuje wszelkie dostępne rozwiązania mające na celu ograniczenie wpływu działalności lotniczej na otoczenie i minimalizowanie uciążliwości akustycznych”.

Według przedstawicieli bazy liczba zgłoszeń dotyczących hałasu pozostaje niewielka.

„Otrzymujemy stosunkowo kilka zgłoszeń dotyczących hałasu, a mieszkańcy okolicznych miejscowości są zwykle świadomi specyfiki sąsiedztwa lotniska oraz wyrażają zrozumienie i wsparcie dla realizowanych przez nas zadań”.

Jednostka podkreśla również, iż jej działalność jest monitorowana pod kątem przestrzegania obowiązujących norm środowiskowych.

Kto odpowiada za pomiary hałasu?

Redakcja zapytała także o pomiary hałasu prowadzone w Luboniu, Wirach, Puszczykowie oraz południowych dzielnicach Poznania. W odpowiedzi baza poinformowała, iż nie dysponuje takimi informacjami. Jak wyjaśniono, ewentualne pomiary pozostają w kompetencjach adekwatnych organów administracji i ochrony środowiska.

Nie wszystkie odpowiedzi są jawne

Choć mieszkańcy liczyli na bardziej szczegółowe informacje, wiele pytań pozostało bez odpowiedzi. Wojsko nie ujawniło danych dotyczących liczby lotów, godzin spędzanych w powietrzu przez pilotów, wykorzystania dopalaczy podczas startów czy aktualnie realizowanych programów szkoleniowych, powołując się na przepisy o ochronie informacji niejawnych.

Jednocześnie przedstawiciele bazy przypominają, iż podstawowym zadaniem jednostki jest ochrona polskiej przestrzeni powietrznej oraz realizacja zobowiązań wynikających z członkostwa Polski w NATO. To właśnie regularne szkolenia i utrzymywanie wysokiego poziomu gotowości bojowej sprawiają, iż mieszkańcy okolic lotniska okresowo mogą obserwować większą liczbę wojskowych samolotów nad swoim regionem.

Czy obecna intensywność lotów utrzyma się w najbliższych tygodniach? Tego wojsko nie przesądza. Jak wynika z odpowiedzi przekazanej Gazecie Lubońskiej, harmonogram lotów jest na bieżąco dostosowywany do potrzeb szkoleniowych i operacyjnych, dlatego może ulegać zmianom.

Beata Spychała

Dwa myśliwce Lockheed Martin F-16 stacjonujące w 31. Bazie Lotnictwa Taktycznego Poznań-Krzesiny, 2024 r. fot. Łukasz Bogacz
Idź do oryginalnego materiału