Cios w obronność Ukrainy niewykluczony. USA rozważa przekierowanie broni

polsatnews.pl 2 godzin temu

Obronność Ukrainy może zostać osłabiona ze względu na wojnę na Bliskim Wschodzie. Stany Zjednoczone wykorzystują w konflikcie z Iranem zapasy kluczowej amunicji, co potencjalnie może skutkować przekierowaniem broni dla Ukrainy na teren bliskowschodni. Wśród środków obrony, które mógłby stracić w tym scenariuszu Kijów, znajdują się między innymi ważne dla kraju Patrioty.

PAP/EPA/SHAWN THEW/POOL, Wikimedia Commons
Pentagon rozważa przekierowanie broni dla Ukrainy na Bliski Wschód

Pentagon rozważa przekierowanie broni dla Ukrainy na Bliski Wschód, ponieważ wojna przeciw Iranowi wyczerpuje zapasy części kluczowej amunicji amerykańskiego wojska – poinformował w czwartek dziennik "Washington Post", powołując się na trzy osoby zorientowane w sprawie.

Atak na Iran. Pentagon rozważa przekierowanie broni z Ukrainy

Wśród broni, która mogłaby zostać przekierowana z Ukrainy, są pociski przechwytujące zamówione w ramach programu PURL, czyli mechanizmu NATO umożliwiającego sojusznikom finansowanie zakupu dla Ukrainy broni i amunicji z amerykańskich składów – podały trzy źródła.

Rzecznik Pentagonu zapewnił w oświadczeniu, iż ministerstwo wojny "zadba o to, by siły USA oraz naszych sojuszników i partnerów miały to, czego potrzebują do walki i zwycięstwa". Odmówił jednak dalszych komentarzy.

ZOBACZ: Sygnały o negocjacjach USA z Iranem. Miał powstać 15-punktowy plan pokojowy

Ambasadorka Ukrainy w USA Olha Stefaniszyna ze swej strony oznajmiła, iż jej kraj na bieżąco informuje partnerów o swych potrzebach, w tym w sferze obrony powietrznej, ale zdaje sobie sprawę ze "znacznej niepewności" podczas wojny. Dodała, iż "wszelkie zakłócenia na początku niedawnych operacji na Bliskim Wschodzie zostały uśmierzone".

Przedstawiciel NATO, zapytany o to, czy Sojusz niepokoi się o ewentualne przekierowanie sprzętu USA, napisał w e-mailu, iż sojusznicy "nadal uczestniczą w PURL i do Ukrainy stale płynie sprzęt".

Dodał, iż od lata ubiegłego roku w ramach tej inicjatywy dostarczono 75 proc. rakiet do baterii Patriot w Ukrainie i niemal całą amunicję wykorzystywaną w innych systemach obrony powietrznej. Według przedstawiciela władz amerykańskich sojusznicy przeznaczyli na zakupy dla Ukrainy w ramach PURL około 4 mld dolarów.

Zapasy broni USA coraz mniejsze. Ukraina może na tym stracić

- Amunicja dosłownie pali im się w rękach, powstaje więc pytanie, jak długo będą wywiązywać się z umowy – powiedział jeden z dyplomatów.

Wśród amunicji najbardziej potrzebnej w wojnie przeciw Iranowi są najnowocześniejsze pociski przechwytujące, w tym Patrioty, oraz system THAAD. Armia Stanów Zjednoczonych przekazała takie pociski z innych części świata, w tym z Europy i Azji Wschodniej, Centralnemu Dowództwu USA, które odpowiada za operacje na Bliskim Wschodzie. Takich pocisków najbardziej potrzebuje także Ukraina.

ZOBACZ: Doradca duchowy Trumpa wieszczy bliski koniec wojen. "Putin jest gotowy"

Jedna z osób zaznajomionych ze sprawą powiedziała, iż według wewnętrznych szacunków Pentagonu dostawy w ramach PURL będą najpewniej kontynuowane, ale w następnych pakietach może zabraknąć środków obrony powietrznej.

- Trwa dyskusja nad tym, jak dużo dać Ukrainie. To rzeczywista debata – powiedziała inna osoba.

Według dwóch przedstawicieli władz USA, Pentagon powiadomił w poniedziałek Kongres, iż zamierza przekierować około 750 mln dolarów przekazanych przez kraje NATO w ramach PURL na uzupełnienie zapasów armii amerykańskiej zamiast wysłania dodatkowej pomocy Ukrainie.

Jeden z rozmówców powiedział, iż nie ma jasności, czy kraje europejskie uczestniczące w PURL zdają sobie sprawę, jak te fundusze są wydawane.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Ambasador Iranu o Polsce: Tego oczekujemy, to minimum
Idź do oryginalnego materiału