Chełm. Ponad milion litrów różnicy w jednym budynku. Co się stało z wodą? Radny domaga się wyjaśnień

supertydzien.pl 3 godzin temu
Sprawa rozpoczęła się od interpelacji z 29 czerwca. Sebastian Bielecki zapytał w niej o stan gospodarki wodomierzowej w komunalnych budynkach zarządzanych przez Przedsiębiorstwo Usług Mieszkaniowych. Chciał poznać m.in. liczbę urządzeń, terminy ich legalizacji, skalę różnic pomiędzy wodomierzami głównymi i lokalowymi oraz sposób obciążania mieszkańców kosztami niezbilansowanej wody.Odpowiedź zastępcy prezydenta Radosława Wnuka została przygotowana na podstawie informacji przekazanych przez PUM oraz Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej.Miasto: wszystkie lokale mają wodomierzeZ dokumentu wynika, iż w zasobie objętym zarządzaniem PUM funkcjonuje około 850 wodomierzy, a spółka prowadzi rozliczenia dla 517 lokali.„Wszystkie lokale znajdujące się w budynkach zarządzanych przez PUM Sp. z o.o. są wyposażone w wodomierze” – zapewniono w odpowiedzi.Miasto poinformowało również, iż 15 czerwca zawarło umowę dotyczącą wymiany 501 urządzeń na wodomierze z modułami radiowymi. Chodzi o 468 wodomierzy zimnej wody oraz 33 wodomierze ciepłej wody. Prace mają zostać wykonane od 1 lipca do 30 listopada 2026 roku. Wymianę pozostałych urządzeń zaplanowano na 2027 rok.Dane przedstawione w załącznikach wzbudziły jednak kolejne wątpliwości radnego.517 lokali i 350 wodomierzy zimnej wodyW przekazanym zestawieniu wykazano 350 wodomierzy zimnej wody oraz 500 wodomierzy ciepłej wody. Tymczasem PUM ma prowadzić rozliczenia dla 517 lokali.Proste porównanie tych danych sugeruje, iż może brakować choćby 167 wodomierzy zimnej wody. Nie oznacza to jednak jeszcze, iż dokładnie tyle mieszkań pozostaje nieopomiarowanych. Przedstawiona tabela nie wyjaśnia bowiem dokładnie, w jaki sposób poszczególne urządzenia zostały przypisane do lokali.Radny domaga się więc jednoznacznej odpowiedzi, ile mieszkań faktycznie nie ma wodomierza zimnej wody i w jaki sposób rozliczane jest w nich zużycie.Bielecki zwrócił też uwagę, iż umowa zawarta przez miasto obejmuje 468 wodomierzy zimnej wody, podczas gdy w wykazie widnieje ich 350. Pyta, ile urządzeń zostanie wymienionych, a ile zamontowanych po raz pierwszy.Na razie są to wątpliwości i obliczenia przedstawione przez radnego. Miasto nie odpowiedziało jeszcze na interpelację uzupełniającą z 20 lipca.Ponad 29 procent różnicy przy Kredowej 7Największe rozbieżności wykazano w budynku przy ul. Kredowej 7. W 2025 roku wodomierz główny wskazał zużycie 4045 mł, natomiast suma odczytów z lokali wyniosła 2872,82 mł.Różnica to 1172,18 mł, czyli ponad 1,17 mln litrów i około 29 proc. całej wody zarejestrowanej przez wodomierz główny.Rok wcześniej rozbieżność wynosiła 614,61 mł. W ciągu roku niemal się więc podwoiła.W budynku znajduje się 60 lokali. Przy założeniu równego podziału całej różnicy dawałoby to około 19,5 mł na jedno mieszkanie w skali roku. „Przypadek budynku przy ul. Kredowej 7 wymaga bezzwłocznego wyjaśnienia” – podkreśla Sebastian Bielecki.Znaczne różnice wykazano również m.in. przy ul. Kredowej 11, Fabrycznej 4A, Wołyńskiej 71 i Czarnieckiego 3.„Woda techniczna” dzielona po równoMiasto wyjaśniło, iż rozbieżności pomiędzy wodomierzem głównym a sumą liczników lokalowych mogą mieć różne przyczyny. Wskazano m.in. odmienne terminy odczytów, różnice w dokładności urządzeń, nieszczelności instalacji, rozszczelnienia oraz pobór wody poza wodomierzami.„Z uwagi na brak możliwości jednoczesnego odczytu wszystkich urządzeń pomiarowych występuje tzw. woda techniczna, której koszt rozliczany jest pomiędzy mieszkańców w jednakowej wysokości dla wszystkich lokalu” – poinformowano w odpowiedzi.Radny uważa jednak, iż różnicy na poziomie 29 proc. nie można wyjaśnić wyłącznie terminami odczytów czy dokładnością urządzeń. Pyta, czy przy Kredowej 7 przeprowadzono kontrolę szczelności instalacji i czy ustalono rzeczywistą przyczynę rozbieżności.Jako przykład wskazuje budynek przy ul. Rejowieckiej 72. Tam różnica zmniejszyła się z 275,6 mł w 2024 roku do 3,8 mł rok później. Bielecki chce wiedzieć, jakie działania podjęto w tym budynku i dlaczego podobnych rozwiązań nie zastosowano w nieruchomościach, w których rozbieżności przez cały czas są wysokie.Bez odpowiedzi w sprawie legalizacji urządzeń lokalowychJedno z najważniejszych pytań pierwszej interpelacji dotyczyło liczby wodomierzy lokalowych posiadających aktualną legalizację.W odpowiedzi przekazano jednak wyłącznie terminy ważności wodomierzy głównych.„Pytanie pozostaje zatem bez odpowiedzi” – stwierdza radny.Z załączonego wykazu wynika, iż legalizacja głównego wodomierza przy ul. Pocztowej 29 oraz dwóch urządzeń przy ul. Obłońskiej 14 wygasła 31 grudnia 2025 roku. Przy wodomierzu przy ul. Konopnickiej 10 podano termin 31 grudnia 2023 roku oraz adnotację: „brak dostępu, nie rozliczany”.Kolejnych osiem urządzeń ma utracić ważność z końcem 2026 roku. Dotyczy to budynków przy ulicach Czarnieckiego, Fabrycznej, Kopernika, Krzywej, Lubelskiej, Młodowskiej, Reformackiej i Rolniczej.Radny pyta, kiedy zostaną one wymienione lub ponownie zalegalizowane. Zwraca uwagę, iż umowa zawarta przez miasto dotyczy wodomierzy znajdujących się w lokalach, a nie urządzeń głównych.„Piwnica, zerwany strop”Osobnym wątkiem jest stan budynku przy ul. Pocztowej 29. W wykazie wodomierzy głównych przy tym adresie zamieszczono adnotację: „piwnica, zerwany strop”.W odpowiedzi nie wyjaśniono jednak, kiedy stwierdzono uszkodzenie, czy budynek jest zamieszkany, czy przeprowadzono kontrolę techniczną i jakie działania zabezpieczające podjęto.Radny chce również wiedzieć, na jakiej podstawie prowadzone są rozliczenia dotyczące tego budynku, skoro legalizacja wodomierza głównego wygasła z końcem 2025 roku.Mieszkańcy czekają na kolejne wyjaśnieniaSebastian Bielecki domaga się także podania wartości różnic bilansowych w złotych, kosztów przypadających na mieszkańców poszczególnych budynków, wartości umowy na wymianę wodomierzy, nazwy wykonawcy oraz źródła finansowania zadania.Pyta również o podstawę prawną dzielenia kosztów „wody technicznej” po równo na wszystkie lokale, niezależnie od liczby mieszkańców i ich faktycznego zużycia. Chce ponadto poznać regulamin, na podstawie którego PUM może naliczać „odszkodowanie” osobom, które nie udostępnią lokalu w celu odczytu lub wymiany wodomierza.Odpowiedź na interpelację uzupełniającą powinna rozstrzygnąć, czy niezgodności wynikają jedynie z nieprecyzyjnie przygotowanych tabel, czy też część komunalnych mieszkań rzeczywiście nie posiada wodomierzy zimnej wody. Do wyjaśnienia pozostaje również najważniejsza dla lokatorów kwestia: skąd biorą się tak duże różnice i jak dokładnie ich koszt wpływa na rachunki mieszkańców.Czytaj także:
Idź do oryginalnego materiału