
Premier Kanady Mark Carney rozmawia z prezydentem USA Donaldem Trumpem podczas roboczego lunchu G7 w trakcie szczytu G7 w Évian-les-Bains we Francji. Zdjęcie archiwalne.
Premier Mark Carney przyznał, iż analizował możliwość podjęcia przez Stany Zjednoczone działań militarnych przeciwko Kanadzie. Zastrzegł jednak, iż nie uważa takiego scenariusza za prawdopodobny, a jego rozważenie nazwał elementem zarządzania ryzykiem.
Carney mówił o tym w obszernym wywiadzie dla „New York Timesa”. Nie ujawnił szczegółów dotyczących analizowanego scenariusza.
– Myślę, iż pełniąc takie funkcje, ma się obowiązek przyglądać choćby skrajnym zagrożeniom o bardzo małym prawdopodobieństwie. To po prostu zarządzanie ryzykiem. Nie jest to scenariusz podstawowy, ale nieodpowiedzialne byłoby nie być przygotowanym – powiedział premier.
Temat pojawił się w związku z wielokrotnymi wypowiedziami prezydenta Donalda Trumpa o możliwości uczynienia z Kanady 51. stanu USA. W styczniu 2025 roku Trump wykluczył użycie w tym celu siły militarnej, mówił jednak o zastosowaniu „siły ekonomicznej”.
Carney powiedział także, iż Kanada pracuje nad ograniczeniem zależności od należącego do Elona Muska systemu satelitarnego Starlink. Rząd analizuje ponadto alternatywy dla zakupu pełnej floty amerykańskich myśliwców F-35. Kontrakt pozostaje przedmiotem przeglądu rozpoczętego przez rząd w związku z pogorszeniem stosunków z USA.
Pomimo konfliktu Carney zapewnia, iż regularnie rozmawia z Trumpem. Jak tłumaczył wcześniej, obaj przywódcy potrafią oddzielać spory dwustronne od spraw wymagających współpracy, takich jak wojna na Ukrainie.
Podczas odbywającej się w tym tygodniu w Nowym Jorku sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ Carney i Trump nie spotkali się.












