BRAK PRĄDU TO NIE TYLKO CIEMNOŚĆ. TO TAKŻE ZAGROŻENIE DLA OGRZEWANIA I DOSTAW WODY.
To, co wydarzyło się w ostatnich dniach w Kijowie i Buczy, pokazuje, dlaczego Ukraina tak pilnie potrzebuje generatorów.
Bucza, 3 listopada. W obliczu krytycznej sytuacji energetycznej wszystkie kotłownie w gminie pracowały na generatorach dieslowskich. Systemy wodociągowe korzystały z generatorów i akumulatorów.
Kijów, 3-4 listopada. Przerwy w dostawach energii zakłóciły działanie infrastruktury wodociągowej. Dopiero dziś udało się w pełni przywrócić zaopatrzenie miasta w wodę.
To nie są odległe scenariusze na najbliższą zimę.
To dzieje się już teraz.
Rosja przez cały czas atakuje ukraińską infrastrukturę energetyczną. A kiedy znika prąd, zagrożone jest nie tylko oświetlenie mieszkań, ale także funkcjonowanie szpitali, szkół, wodociągów i systemów ogrzewania.
Dlatego generatory są dziś tak ważne.
W ramach akcji „Ciepło z Polski dla Kijowa” zbieramy środki na kolejne urządzenia, które pomogą zapewnić zasilanie tam, gdzie jest ono najbardziej potrzebne.
Dzięki Waszej solidarności przekroczyliśmy już 250 000 zł. Ale potrzeby są znacznie większe.
Nie czekajmy na największe mrozy. Pomagajmy już teraz.
Wesprzyj zbiórkę. Link w pierwszym komentarzu.
#CiepłoZPolskiDlaKijowa
Żródło materiału: Fundacja Otwarty Dialog














