- Biada temu, kto spróbuje zażartować z Dnia Zwycięstwa - oświadczył rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. W ten sposób zareagował na dekret prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, w którym ten "zezwolił na zorganizowanie" w Moskwie parady z okazji obchodzonego w sobotę w Rosji święta.
"Biada temu, kto spróbuje". Kreml reaguje na dekret Zełenskiego

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow w rozmowie z rosyjskimi mediami odniósł się do dekretu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który "zezwala na zorganizowanie" parady w Moskwie.
W piątek ukraiński przywódca podpisał dekret, na mocy którego wyłączył obszar wokół Placu Czerwonego w Moskwie z planu użycia ukraińskiej broni podczas rosyjskiej parady z okazji Dnia Zwycięstwa.
ZOBACZ: "Jestem czarną owcą UE". Robert Fico skarży się w Moskwie
"Zezwolić na zorganizowanie 9 maja 2026 r. parady w Moskwie. Na czas trwania parady (od godziny 10:00 czasu kijowskiego 9 maja 2026 r.) wyłączyć obszar Placu Czerwonego z planu użycia ukraińskiej broni" - głosi dekret.
Rosja reaguje na dekret prezydenta Ukrainy. "Biada temu, kto spróbuje"
Pieskow w odpowiedzi stwierdził, iż Rosjanie nie potrzebują żadnych zezwoleń i iż "biada temu, kto spróbuje zażartować z Dnia Zwycięstwa". - To jego problem. A my nie potrzebujemy niczyjej zgody - mówił rzecznik Kremla.
Zgodnie z dokumentem opublikowanym na oficjalnej stronie internetowej prezydenta Ukrainy decyzja w związku z rosyjską paradą została podjęta "w celach humanitarnych, zgodnie z ustaleniami poczynionymi podczas rozmów ze stroną amerykańską w dniu 8 maja 2026 r.".
ZOBACZ: Rosja zamyka lotniska po ukraińskim ataku. Chaos także w Moskwie
Wcześniej Zełenski ostrzegał, iż w dniu parady nad Placem Czerwonym w Moskwie mogą przelecieć ukraińskie drony. Rosyjski resort spraw zagranicznych ostrzegał z kolei przed możliwym atakiem na stolicę Ukrainy w odpowiedzi na ewentualne ukraińskie uderzenie na Moskwę podczas parady.
Zawieszenie broni między Rosją i Ukrainą. Trumo zapowiada wymianę
W piątek prezydent USA Donald Trump ogłosił trzydniowe zawieszenie broni między Rosją i Ukrainą w dniach 9-11 maja w związku z rocznicą zakończenia II wojny światowej. Zapowiedział, iż rozejm obejmie też wymianę łącznie dwóch tysięcy więźniów.
Zełenski również poinformował, iż w ramach procesu negocjacyjnego, przy pośrednictwie Stanów Zjednoczonych, Rosja zgodziła się przeprowadzić wymianę jeńców wojennych w formacie "1000 za 1000" oraz potwierdził ustanowienie zawieszenia broni w dniach 9-11 maja.
ZOBACZ: Rozejm i wymiana jeńców. Trump ogłasza w sprawie Ukrainy
"W dniach 9, 10 i 11 maja należy również wprowadzić reżim ciszy. Ukraina konsekwentnie działa na rzecz uwolnienia swoich obywateli z rosyjskiej niewoli. Poleciłem naszemu zespołowi, aby niezwłocznie przygotował wszystko, co niezbędne do przeprowadzenia wymiany" - napisał prezydent Ukrainy w komunikatorze Telegram.
Zełenski podziękował prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi i jego zespołowi za skuteczne działania dyplomatyczne. "Liczymy, iż Stany Zjednoczone dopilnują, by strona rosyjska dotrzymała zawartych ustaleń" - zaznaczył.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni










