Badaczka ze Lwowa o psychologicznych skutkach wojny w Ukrainie. „Chcą nas zniszczyć, ale my się przez cały czas trzymamy”

opolska360.pl 3 godzin temu

– Moje badania są interdyscyplinarne i dotyczą zdrowia psychicznego populacji, która jest poddana długotrwale niebezpieczeństwu – mówiła, rozpoczynając wykład, prof. Iuliia Pavlova podczas wykładu w Opolu.

Badaczka ze Lwowa i jej współpracownicy prowadzili ankiety i inne badania zarówno w zachodniej, jak i we wschodniej Ukrainie (m.in. we Lwowie i Tarnopolu oraz Czernichowie i Połtawie). Wśród osób, które mieszkają blisko frontu, tych, którym przyszło żyć pod okupacją, jak i uchodźców, którzy zostali zmuszeni do emigracji. Także do Polski.

Iuliia Pavlova w Opolu. Całe państwo nie śpi

Autorka wykładu mówiła o różnych aspektach wojny i związanych z nią niebezpieczeństwach. Wszystkie one wpływają na psychiczny dobrostan obywateli.

– Nasz kraj jest najbardziej zaminowanym państwem na świecie – przypomniała. – Ludzie nie wiedzą, co przyniesie przyszłość, kiedy będzie kolejne bombardowanie lub atak dronów. Stały stres jest szczególnie trudny i brzemienny w skutki. Dlatego też zostawia ślady w organizmie.

Jednym z powszechnie na Ukrainie odczuwanych skutków wojny jest bezsenność albo przynajmniej poważne trudności z zasypianiem. – To jest bardzo istotny czynnik mający wpływ na życie społeczne – zauważyła ukraińska psycholożka. – A przecież w jakimś sensie całe państwo u nas nie śpi. I to już od kilku lat. Dlatego, iż wojna trwa bardzo długo.

Profesor Pavlova mówiła też o tych czynnikach, które pomagają ludziom przetrwać. Podkreśliła znaczenie nadziei i optymizmu. Także w warunkach wojny.

Nadzieja pomaga przetrwać trudny czas

– Ludzie z wysokim poziomem nadziei lepiej sobie radzą z trudnymi sytuacjami życiowymi – powiedziała. – Wysoki poziom optymizmu daje tym, którzy go mają, więcej satysfakcji z życia. Nawet po trudnych przeżyciach można z traumy wyjść. Można przewartościować życie i to, co jest w nim ważne. Dokonać zmian w życiu duchowym. A także zmian postaw międzyludzkich.

Jak na sytuację ukraińskiego społeczeństwa stosunkowo duży procent jej obywateli wciąż deklaruje wysoki poziom satysfakcji z życia i osobowego rozwoju.

– Można powiedzieć, iż chcą nas zniszczyć, ale my przez cały czas się trzymamy – mówiła Iuliia Pavlova w Opolu.

Idź do oryginalnego materiału