Atak rosyjskiego drona na Charków. Nie żyją dwie osoby

rdc.pl 3 godzin temu

Co najmniej dwie osoby zginęły, a pięć zostało rannych dziś rano w ataku rosyjskiego drona na przedsiębiorstwo cywilne w Charkowie na północnym wschodzie Ukrainy – powiadomił mer Charkowa Ihor Terechow.

Odnotowano uderzenie Shaheda (ciężkiego drona produkcji irańskiej) w prywatnym sektorze dzielnicy Szewczenkowskiej. W wyniku wrogiego ataku na przedsiębiorstwo cywilne są ranni” – przekazał mer w komunikatorze Telegram. W późniejszym wpisie Terechow poinformował: „Obecnie wiadomo o dwóch zabitych i pięciu rannych”. Według jego relacji atak nastąpił ok. godz. 8:00 (godz. 7:00 czasu polskiego).

Charków jest drugim co do wielkości miastem Ukrainy. Przed rosyjską inwazją na początku 2022 roku liczył ponad 1,4 mln mieszkańców. w tej chwili w mieście mieszka ok. mln ludzi. Ze względu na bliskość granicy z Rosją, oddalonej o około 40 kilometrów, Charków należy do najciężej atakowanych miejsc w Ukrainie.

Granat w ciele ukraińskiego żołnierza

W ciele ukraińskiego żołnierza, przekazanego przez Rosję w ramach wymiany szczątków poległych, znaleziono niezdetonowany granat – powiadomił w środę portal Suspilne, powołując się na szefa biura medycyny sądowej w obwodzie czerniowieckim na południowym zachodzie Ukrainy.

W Czerniowcach podczas sekcji zwłok poległego żołnierza znaleziono granat. Ciało zostało przekazane z Rosji w ramach wymiany. Wcześniej zdarzały się już przypadki znajdowania materiałów wybuchowych, ale po raz pierwszy były one w samym ciele. Ekspertów, którzy przeprowadzali sekcję, trzeba było ewakuować” – napisał portal.

Szef obwodowego biura medycyny sądowej Wiktor Baczynski wyjaśnił Suspilnemu, iż wcześniej materiały wybuchowe w przekazywanych przez Rosję zwłokach znajdowano przeważnie w kieszeniach ich ubrań. Ostatnia wymiana zwłok poległych żołnierzy między Rosją a Ukrainą odbyła się 26 lutego. Strona ukraińska odzyskała wówczas tysiąc ciał.

Idź do oryginalnego materiału