"Absolutna nieodpowiedzialność". Rzeczniczka rosyjskiego MSZ atakuje Polskę

polsatnews.pl 4 godzin temu

Polskie ćwiczenia wojskowe w pobliżu granic z Rosją i Białorusią uważamy za niewłaściwą próbę pokazania siły przez Warszawę - powiedziała Maria Zacharowa. Rzeczniczka rosyjskiego MSZ oceniła również, iż inicjatywa "po raz kolejny dowodzi absolutnej nieodpowiedzialności polskich elit".

AP/Pavel Bednyakov
Maria Zacharowa krytykuje polskie ćwiczenia wojskowe

Rzeczniczkę rosyjskiego MSZ cytuje agencja RIA Novosti. Podczas briefingu prasowego Maria Zacharowa powiedziała, iż polskie ćwiczenia wojskowe w pobliżu granic z Rosją i Białorusią to próba "pokazania siły" przez Warszawę.

ZOBACZ: Rosną napięcia wśród Rosjan, ponure prognozy. "Oczekiwania na katastrofę"

- Uważamy to przede wszystkim za niewłaściwą próbę pokazania siły przez Warszawę, mającą na celu, ich zdaniem, awans na kolejny szczebel w dążeniu do upragnionego statusu lidera tego, co uważają za Europę Wschodnią - kontynuowała.

"Lekkomyślne". Rzeczniczka rosyjskiego MSZ uderza w Polskę

Rzeczniczka rosyjskiego MSZ dodała także, iż ćwiczenia odbyły się w obliczu narastających napięć w regionie, wywołanych - w jej ocenie - "lekkomyślnymi działaniami zbiorowej mniejszości zachodniej", które sprowokowały i zaostrzyły konflikt na Ukrainie.

- Ujawnienie działań wojskowych i obecności polskich sił zbrojnych w pobliżu granic Rosji i Białorusi po raz kolejny dowodzi absolutnej nieodpowiedzialności polskich elit - powiedziała Zacharowa.

ZOBACZ: Rosja pogrążona w kryzysie. "Paragony grozy" na okupowanym Krymie

W swojej wypowiedzi rzeczniczka rosyjskiego MSZ zaznaczyła, iż chodzi o ćwiczenia wojskowe "odbywające się w pobliżu granic z Rosją i Białorusią w dniach 13-14 lipca".

Wojsko ruszyło na drogi. Ćwiczenia w północno-wschodniej Polsce

W niedzielę Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o planowanym szkoleniu wydzielonych pododdziałów Sił Zbrojnych RP, które odbyły się w poniedziałek i wtorek na północno-wschodnim obszarze naszego kraju. Celem tej inicjatywy było "utrzymanie gotowości operacyjnej i doskonalenie zdolności bojowych".

"Tego rodzaju przedsięwzięcie jest regularnym elementem działalności szkoleniowej Wojska Polskiego" - dodało Dowództwo Operacyjne RSZ, apelując do mieszkańców o zachowanie ostrożności w rejonach przemieszczania się pojazdów wojskowych oraz o niepublikowanie w mediach społecznościowych informacji, zdjęć i nagrań przedstawiających ruch wojsk i sprzętu wojskowego.

ZOBACZ: Tak Rosja szuka operatorów dronów. Gra wideo narzędziem rekrutacji

To nie jedyna inicjatywa wojskowa, ogłoszona w ostatnim czasie. We wtorek minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował w mediach społecznościowych, iż we wrześniu razem z polskimi żołnierzami ćwiczyć będą wojska Francji i Wielkiej Brytanii oraz inne wojska sojusznicze.

"To pokaz siły i skuteczne odstraszanie Rosji. To także potwierdzenie, iż bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO, bezpieczeństwo Polski jest wspólną odpowiedzialnością naszych sojuszników. Nasza pozycja w Sojuszu nigdy nie była tak silna" - napisał wicepremier.

Idź do oryginalnego materiału