75. rocznica z nieprawego łoża, czyli co świętuje prezydent Tychów. Czytelnicy informują, my publikujemy

noweinfo.pl 3 godzin temu

W cyklu „Nowe Info, słucham” publikujemy, zapewniając anonimowość, krótkie interwencje czytelników (niekiedy wraz z przysłanymi do nas zdjęciami) na temat m.in. zauważonych przez nich nieprawidłowości lub komentarze dotyczące spraw publicznych.

Tyszanin: W tym roku władze miasta postanowiły obchodzić hucznie 75. rocznicę nadania Tychom praw miejskich. Od dłuższego czasu realizowane są przygotowania. Plakaty zapowiadają świętowanie, będzie uroczysta sesja rady miasta, odbędzie się specjalne seminarium, organizuje się masowe imprezy, na które już zaproszono gwiazdy popkultury. Oczywiście, całe to przedsięwzięcie będzie nas słono kosztować.

Aby dokładnie ustalić, co świętuje prezydent miasta i jego świta, sprawdziłem, iż prawa miejskie zostały nadane Tychom rozporządzeniem z dnia 8.11.1950 r. (Dz.U nr 51, poz. 472) Prezesa Rady Ministrów PRL Józefa Cyrankiewicza, czyli przez szefa kolaboracyjnego rządu, który w imieniu radzieckiego okupanta sprawował władzę nad podbitą Polską. W skład tego rządu wchodził sowiecki marszałek Konstanty Rokossowski i inni wierni słudzy Moskali prowadzący pacyfikację i rusyfikację narodu, a także narzucający Polakom szatańską, komunistyczną ideologię. Wysługujący się radzieckim oprawcom niektórzy obywatele polscy – tacy np. jak płatny agent NKWD Bolesław Bierut, którego zrobiono prezydentem Polski, czy bolszewik Stanisław Radkiewicz, szef zbrodniczego Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego – byli bezpośrednio odpowiedzialni za budowanie i umacnianie struktur aparatu komunistycznego terroru, mieli na swoich rękach męczeńską krew tysięcy polskich patriotów.

Taki to rząd uznał, iż warto tutaj zbudować miasto i nadać Tychom prawa miejskie, bo przecież gdzieś trzeba było zakwaterować robotników spędzonych z całej Polski, aby harowali w śląskich kopalniach, hutach oraz w innych zakładach pracy produkujących wszelkie dobra, głównie na potrzeby Związku Radzieckiego. Zresztą ówczesny rząd nie miał problemów ze znalezieniem miejsca na wybudowanie blokowisk, bo potencjał lokalizacyjny naszego regionu, jako zaplecza dla przemysłowej aglomeracji, dostrzegli już hitlerowcy przygotowujący przekształcenie Tychów w ośrodek miejski. Wystarczyło więc oprzeć się na niemieckich planach, by zaprojektować przekształcenie wioski Tychy w socjalistyczne miasto.

Dowiedziawszy się jaka jest geneza 75. rocznicy nadania Tychom praw miejskich, odechciewa mi się uczestniczenia w tych uroczystościach, więc obejdę tę rocznicę z daleka. Rozumiem, iż wielu mieszkańców weźmie udział w imprezach masowych, jednak prawdopodobnie nie z powodu wątpliwej dumy z tej rocznicy, ale dla igrzysk, na które lud zawsze czeka z utęsknieniem. Prezydent i jego zastępcy, radni, naczelnicy, prezesi, dyrektorzy miejskich jednostek oraz inni ważni tyscy urzędnicy, zadowoleni z nieprzyzwoicie wysokich wynagrodzeń i luksusowych warunków zatrudnienia, będą dumnie brylować na widowiskach, licząc na wzrost słupków poparcia dzięki pochwałom gawiedzi za zorganizowanie wesołych imprez, na jakie notable, dbając o swoją popularność, nigdy nie szczędzą pieniędzy.

Aby zgłosić interwencję należy zatelefonować do redaktora portalu „Nowego Info” lub napisać mail na adres: [email protected], [email protected], [email protected]

Idź do oryginalnego materiału