Paweł Prigożyn, syn założyciela Grupy Wagnera, miał utrzymać afrykańskie przedsięwzięcia formacji. Według ustaleń "The Wall Street Journal" złoto wydobywane w Republice Środkowoafrykańskiej przez trzy miesiące trafiało na Białoruś. Roczne obroty tych interesów szacuje się na ponad 400 mln dolarów.