Władze medyczne w stanie Jalisco w Meksyku wydały w czwartek alert zdrowotny z powodu rosnącej liczby zachorowań na odrę. Dwa dni wcześniej Panamerykańska Organizacja Zdrowia (PAHO) ostrzegła przed rozprzestrzenianiem się epidemii odry w obu Amerykach i wezwała rządy do pilnych działań. W pierwszych trzech tygodniach 2026 roku odnotowano w regionie 1031 przypadków – ponad 40 razy więcej niż w tym samym okresie rok wcześniej.
Meksyk zgłosił 740 zakażeń w pierwszych trzech tygodniach roku, co stanowi największą liczbę w regionie. Do czwartku potwierdzono w kraju prawie 2000 przypadków. Stan Jalisco wykrył ponad połowę wszystkich zakażeń w Meksyku. Władze tymczasowo zamknęły 15 szkół.
Sytuacja w USA
Stany Zjednoczone odnotowały od początku bieżącego roku 588 przypadków odry. W 2025 roku USA zarejestrowały najwyższą liczbę zachorowań od 2000 roku, kiedy to choroba została ogłoszona za wyeliminowaną w kraju.
Spadające poziomy szczepień
Mauricio Rodriguez, mikrobiolog z Narodowego Uniwersytetu Autonomicznego Meksyku (UNAM), wskazał, iż wiele miejscowości w Meksyku nie ukończyło pełnych cykli immunizacji. Analitycy i eksperci przypisują rosnącą liczbę epidemii w półkuli zachodniej spadającym poziomom szczepień.
Sytuacja budzi obawy o rozprzestrzenianie się infekcji podczas nadchodzącego turnieju międzynarodowego w Meksyku, USA i Kanadzie, który ma przyciągnąć fanów z całego świata.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).









